Superliga FC Kopenhaga prowadzi zmiany z trenerem Svenssonem podczas spadku Vejle
FC Kopenhaga 2-1 OB
Gospodarze rozpoczęli spotkanie z wielką pewnością siebie typową dla drużyny która odniosła trzy zwycięstwa z rzędu. Mogli objąć prowadzenie już po dziesięciu minutach gdy młody Islandczyk Viktor Dadason stanął sam na sam z Viljarem Myhrą ale norweski bramkarz obronił jego słaby strzał.
Osiem minut później FC Kopenhaga zasłużenie wyszła na prowadzenie gdy Mads Emil Madsen trafił do siatki pięknym zwodem z krawędzi pola karnego.
Gospodarze prawie podwoili przewagę gdy szwedzki napastnik Jordan Larsson trafił w słupek po 24 minutach ale Larsson był skuteczniejszy trzy minuty przed przerwą gdy wbiegł na długie podanie i mimo ostrego faulu obrońcy OB zdołał wepchnąć piłkę do bramki strzałem po ziemi.
W drugiej połowie goście lepiej się rozgościli podczas gdy FC Kopenhaga miała problemy z utrzymaniem dominacji z pierwszej odsłony. OB ożywiło mecz gdy Marcus McCoy popędził zygzakiem lewym skrzydłem i podał do nadbiegającego Williama Martina który bez problemu zmniejszył stratę.
OB naciskało na wyrównanie ale FC Kopenhaga wytrwała i odniosła czwarte z rzędu zwycięstwo.
Vejle 1-2 Silkeborg
Vejle bardzo potrzebowała wygranej u siebie z Silkeborgiem by zachować szanse na uniknięcie spadku z duńskiej Superligi. Obie ekipy miały trudności z rozwinięciem gry w pierwszej połowie gdzie kiepski stan boiska zapewne też przyczynił się do braku klarownych okazji.
Na początku drugiej połowy spotkanie nadal naznaczone było licznymi błędami w rozegraniu ale goście objęli prowadzenie dwadzieścia minut przed końcem gdy Callum McCowatt poprowadził piłkę w środku pola i uderzył mocno z dystansu na który bramkarz Vejle Igor Vekic nie zdołał zareagować.
Tylko trzy minuty później Wahid Faghir wyskoczył wysoko i głową pokonał bramkarza po dośrodkowaniu Christiana Sorensena doprowadzając do remisu. Vejle ruszyło na poszukiwanie gola ale zostało ukarane w obronie w ostatniej minucie gdy Lasse Nielsen dostał drugą żółtą kartkę za nadepnięcie na McCowatta w polu karnym a Tonni Adamsen wykorzystał rzut karny łamiąc serca graczy Vejle.