Trener Austrii Rangnick ostrzega przed trudnym meczem z Jordanią na nieprzewidywalnym mundialu
Republika Czeska przegrała 2:1 z Koreą Południową w zeszłym tygodniu, a Australia zepsuła powrót Turcji do mundialu, wygrywając 2:0.
Następnie Japonia dwukrotnie odrabiała straty, remisując 2:2 z Holandią w niedzielę, a faworyci grupy B, Szwajcaria, zremisowali 1:1 z Katarem, cztery lata po tym, jak ten kraj Zatoki Perskiej odpadł bez zwycięstwa jako gospodarz w 2022 roku.
„Widzieliśmy wiele niespodzianek podczas tych mistrzostw świata” – powiedział Rangnick dziennikarzom w poniedziałek na stadionie San Francisco Bay Area, gdzie Austria zmierzy się z Jordanią w swoim pierwszym meczu grupy J.
„Jeśli spojrzeć na mecze i ich wyniki, mieliśmy 12 remisów i tylko sześć zwycięstw. Żaden zespół z Ameryki Południowej nie wygrał.
„To nie będzie spacer po parku. To będzie trudny przeciwnik. Rywal będzie próbował zwabić cię do środka, przyjąć pressing, a potem wykorzystać wolną przestrzeń do kontrataków.
„Tego właśnie oczekujemy od nich jutro.”
Austria zakończy 28-letnią przerwę w udziale w światowym turnieju, mierząc się z Jordanią, dwa lata po udanym występie na Euro 2024, gdzie wygrała swoją grupę, zanim przegrała z Turcją w 1/8 finału.
Dobry start z Jordanią może okazać się kluczowy, jeśli mają awansować z trudnej grupy, w której są także Algieria i mistrzowie, Argentyna.
Austria poniosła porażkę przed turniejem z powodu utraty środkowego pomocnika Christopha Baumgartnera, który doznał kontuzji uda – jest to zawodnik uosabiający ich agresywną grę pressingową.
Rangnick nie zdradził składu wyjściowego, ale powiedział, że ustalił jedenastkę na Jordanię w zeszłym tygodniu i że cała kadra jest w pełni zdrowa.
Ponieważ mecz rozpocznie się o godzinie 21:00 w chłodny wieczór w Bay Area, zawodnicy mogą nie potrzebować przerw na nawodnienie w każdej połowie, co budzi kontrowersje, ale Rangnick jest ich zwolennikiem.
„To dla mnie jako trenera plus, ponieważ mogę porozmawiać z zawodnikami, udzielić im rad, a myślę, że jutro na stadionie będzie około 65 tysięcy ludzi” – powiedział Niemiec.
„Będzie bardzo głośno, więc nie mogę dotrzeć do zawodników ani z nimi porozmawiać (w inny sposób).
„To będzie zaleta, że zespół będzie mógł się przegrupować.”