Feyenoord rozpoczyna walkę o drugie miejsce udanym zwycięstwem nad Groningen

Feyenoord rozpoczyna walkę o drugie miejsce udanym zwycięstwem nad Groningen

Feyenoord posiadał jednopunktową przewagę nad trzecim NEC przed tym weekendowym 31. etapem holenderskiej Eredivisie, lecz w ostatnich tygodniach miał problemy, a ich ostatnie ligowe zwycięstwo miało miejsce 15 marca (2-1 z Excelsior).

Po powrocie Gernota Traunera do składu po raz pierwszy od ponad roku, australijski lewy obrońca Jordan Bos otworzył wynik wczesnym celnym strzałem, spokojnie wybijając podanie od Luciana Valente w górny prawy róg bramki Etienne'a Vaessena po 11 minutach.

Bos ponownie odegrał kluczową rolę w ataku niedługo potem, gdy lewy obrońca został sfaulowany przez Vaessena i wywalczył rzut karny dla swojej drużyny w 21. minucie. Najlepszy strzelec Eredivisie Ayase Ueda podszedł do jedenastki i umieścił ją w lewym rogu, podwajając prowadzenie Feyenoordu.

Po tym jak FC Groningen stworzyło kilka sytuacji pod koniec pierwszej połowy, Ueda był najbliżej zwiększenia przewagi tuż po przerwie, ale nie zdołał wykończyć swojej okazji z kontry.

Japoński napastnik trafił jednak ponownie, idealnie obracając się plecami do Tijmena Blokzijla i spokojnie wpychając piłkę w dolny róg, co skutecznie rozstrzygnęło spotkanie przy ponad 20 minutach do końca.

Dzień ten stał się wyjątkowy w historii Feyenoordu i Ilai Grootfaama, który stał się najmłodszym zawodnikiem w historii klubu, który wystąpił w meczu Eredivisie mając 16 lat i 41 dni.

Thom van Bergen, gracz z największą liczbą strzałów w Eredivisie w tym sezonie, zdobył jedynego gola dla Groningenu w przekonującym zwycięstwie Feyenoordu, podając piłkę do bramki Wellenreuthera po tym jak Dies Janse odebrał ją głęboko na połowie Feyenoordu.

Raheem Sterling, który odejdzie z Feyenoordu po wygaśnięciu kontraktu w czerwcu, próbował i nie zdołał strzelić pierwszego gola dla Feyenoordu w ostatnich minutach, utrzymując wynik na 3-1.

Przy trzech kolejkach do końca Feyenoord nadal prowadzi w wyścigu o drugie i ostatnie miejsce premiowane fazą grupową Ligi Mistrzów UEFA w przyszłym roku, tymczasowo wyprzedzając NEC o 4 punkty przed spotkaniem ekipy z Nijmegen z FC Twente później w sobotę.