Zmieniony PSG pokonuje Angers i uzyskuje sześciopunktową przewagę na czele Ligue 1

Zmieniony PSG pokonuje Angers i uzyskuje sześciopunktową przewagę na czele Ligue 1

Mimo wprowadzenia kilku zmian przed półfinałem Ligi Mistrzów UEFA w połowie tygodnia PSG szybko objęło prowadzenie gdy Lee Kang-in minął Herve Koffiego i umieścił piłkę w bramce po początkowej interwencji golkipera na bliskim dystansie od strzału Achrafa Hakimiego.

Szybki Marokańczyk był szczególnie groźny w pierwszej połowie trafiając obok bramki innym strzałem zanim ponownie sprawdził Koffiego zakręconym rzutem wolnym.

Senny Mayulu następnie podwoił przewagę PSG precyzyjnym wykończeniem po podaniu od Lucasa Beraldo a Bradley Barcola mógł całkowicie rozstrzygnąć mecz przed przerwą lecz jego lob został wybity z linii bramkowej.

Angers niewiele odpowiedziało ale Amine Sbai miał gola anulowanego z powodu spalonego w akcji poprzedzającej.

Nie minęło dużo czasu po przerwie gdy PSG strzeliło trzeciego gola z asystą przy drugim trafieniu Beraldo który głową skierował do siatki dośrodkowanie Lee z rzutu rożnego.

Prosper Peter miał szansę na gola kontaktowego w 60 minucie ale strzelił obok bramki będąc w dogodnej pozycji.

Goncalo Ramos również trafił w złą stronę słupka precyzyjnym strzałem gdy PSG nadal zagrażało. Portugalczyk potem otrzymał drugą żółtą kartkę za faul na Koffim lecz wtedy dla Angers było już za późno.

Niecelny strzał Jacquesa Ekomiego znacznie nad poprzeczką podsumował braki w ataku gospodarzy co oznacza że strzelili tylko jednego gola w pięciu meczach u siebie i nie wygrali w pięciu spotkaniach ogółem (2 remisy 3 porażki) ich najdłuższy taki okres w sezonie.

Więc wystarczy im jeden punkt z trzech pozostałych meczów by zapewnić utrzymanie na kolejny sezon podczas gdy PSG ma znacznie ambitniejsze cele obrony tytułu i z dwudziestym zwycięstwem z rzędu w bezpośrednich starciach wydają się na dobrej drodze do tego.