Barcelona powiększa przewagę w La Lidze do 11 punktów po łatwym zwycięstwie z Getafe
Robert Lewandowski miał pierwszą okazję w meczu, lecz jego mocny strzał głową minimalnie przeszedł nad poprzeczką, gdy Barca starała się rozpracować ultra defensywną piątkę obrońców Getafe.
Dani Olmo nie zdołał podać do polskiego napastnika, gdy goście znów zaatakowali, i choć grali lepszą piłkę, bardziej fizyczne podejście gospodarzy też przynosiło efekty, bo Mauro Arambarri dwukrotnie był blisko gola.
Joao Cancelo był szczególnie aktywny na prawym skrzydle Barcy, a jego podanie uwolniło Olmo tuż przed trzydziastą minutą, ale dośrodkowanie napastnika zostało łatwo wybijane.
Przed przerwą Roony Bardghji oddał potężny strzał, który minął słupek i wyleciał w bezpieczne miejsce. Getafe szybko kontratakowało i w pewnym momencie miało sytuację dwa na jednego, jednak Davinchi zepsuł swoje dośrodkowanie.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Fermin Lopez ponownie pokazał swą wartość dla Blaugrany, umieszczając piłkę poza zasięgiem Davida Sorii i dając gościom kluczowe prowadzenie do szatni.
Po przerwie Getafe wyszło z większą determinacją i przez pierwsze dziesięć minut drugiej odsłony agresywnie wchodziło wślizgi, próbując wybić z rytmu liderów ligi.
To Olmo był najbliżej podwyższenia wyniku Barcy, ale Soria zdołał odbić sweepingowy strzał prawą nogą napastnika, po czym Jules Kounde główką trafił minimalnie obok słupka.
Jeśli gospodarze chcieli wrócić do gry przy niecałych dwudziestu minutach do końca, musieli mieć znacznie wyższy udział w posiadaniu piłki niż skromne 20.3 procent, jakie mieli do tamtej pory.
Olmo znów chybił z dobrej pozycji, zanim Marcus Rashford wykorzystał przestrzeń na Coliseum, ustalając wynik na 2-0 dla gości, gdy cała wyjściowa jedenastka Getafe dała się zaskoczyć daleko od bramki.
Ten gol pomógł dowieźć rezultat, który stawia Katalończyków 11 punktów przed resztą stawki przy pięciu kolejkach do końca, i mogą świętować mistrzostwo po wygranych z Osasuną oraz Realem Madryt w następnych dwóch spotkaniach.
Getafe tymczasem grozi spadek z miejsc premiowanych grą w Europie, jeśli inne wyniki tego weekendu okażą się dla nich niekorzystne.