Ronaldo pudłuje, ale Portugalia wygrywa w ostatnim sparingu przed mundialem z Nigerią
Zaledwie dwie minuty wystarczyły Cristiano Ronaldo, by odnotować pierwszą próbę na bramkę, strzelając z dystansu obok słupka.
Jednak to Diogo Costa był pierwszym bramkarzem, który dokonał obrony, choć komfortowej, gdy Calvin Bassey spróbował szczęścia z krawędzi pola karnego.
Niedługo potem Ronaldo zmarnował kolejną szansę, i to złotą, gdy znalazł się sam na sam z bramkarzem, ale posłał piłkę obok słupka.
Nigeria również dwukrotnie chybiła celu za sprawą Akora Adamsa i Wilfreda Ndidi, zanim Portugalia objęła prowadzenie w środku pierwszej połowy.
Dwóch graczy Premier League połączyło siły, gdy Diogo Dalot podał do Pedro Neto, który przyjął piłkę i precyzyjnie umieścił ją w dolnym rogu, zdobywając pierwszego gola od czterech miesięcy.
Gospodarze następnie szukali drugiego gola, a Bruno Fernandes – który strzelił dublet w ostatnim bezpośrednim starciu – zobaczył, jak jego półwolej został wybity nad poprzeczką przez Madukę Okoye po tym, jak piłka spadła mu idealnie po wybiciu z rzutu wolnego.
Gwiazdor Manchesteru United zakręcił następnie groźny rzut rożny dla swojego byłego klubowego kolegi Ronaldo, który posłał główkę tuż nad poprzeczką, marnując trzecią wielką okazję w meczu, w którym otrzymał ocenę Flashscore 6.3.
Okoye musiał być również czujny, by wybić nad poprzeczką strzał Francisco Trincao, co otworzyło Nigerii drzwi do wyrównania z kontrataku za sprawą Adamsa, który rozegrał dwójkową akcję z Fisayo Dele-Bashiru, a następnie wykończył lewą nogą.
Wynik pozostał remisowy do drugiej połowy, a Portugalia dokonała dziewięciu zmian, by odświeżyć skład. Jednym z tych, którzy weszli, był Joao Felix, który niemal od razu zrobił wrażenie, gdy jego strzał trafił w poprzeczkę od spodu, ale choć spora część piłki przekroczyła linię, nie cała.
Po cichym okresie, gdy rezerwowi obu drużyn wchodzili do gry, Selecao zdołali odzyskać prowadzenie za sprawą Conceicao. Joao Cancelo podał do niego, ale gol był zasługą indywidualnego kunsztu Conceicao, który ograł obrońcę, a następnie wbił piłkę w dolny róg z pozornie trudnego kąta.
Portugalia wygrała teraz dziewięć z ostatnich dziesięciu meczów u siebie (jeden remis), ale podopieczni Roberto Martíneza będą musieli pokazać swoją siłę na wyjeździe podczas mundialu, gdzie rozpoczną od starcia z Demokratyczną Republiką Konga, która wyeliminowała Nigerię z kwalifikacji do MŚ.
Super Orły muszą natomiast zastanowić się nad utratą własnej serii sześciu meczów bez porażki (cztery zwycięstwa, dwa remisy), ale przynajmniej utrzymały wynik blisko jednej z najwyżej notowanych drużyn świata.