Infantino radzi, by wyluzować w sprawie somalijskiego sędziego, któremu USA odmówiło wjazdu na mundial
Artan spodziewał się, że będzie jednym z siedmiu czołowych sędziów afrykańskich podczas mundialu, ale na ostatnią chwilę odmówiono mu wjazdu do USA.
34-letni arbiter miał być pierwszym Somalijczykiem prowadzącym mecz mistrzostw świata, ale to marzenie zostało mu odebrane po 11-godzinnym przesłuchaniu przez amerykańskich funkcjonariuszy granicznych.
Po powrocie do domu został przyjęty jak bohater, podczas gdy administracja Trumpa twierdziła, że ma on nieudowodnione powiązania terrorystyczne.
Podczas konferencji prasowej w przededniu turnieju Infantino nie zdecydował się wesprzeć Artana, a zamiast tego bagatelizował sprawę.
„Kiedy stajemy przed wyzwaniami, musimy sobie z nimi radzić” – powiedział.
„Czasem możemy je rozwiązać, innym razem nie, i staramy się po prostu robić, co najlepsze.
„Niczego nie żałuję. Od 30 lat organizuję wydarzenia i jestem przyzwyczajony do rozwiązywania problemów, dużych i małych.
„To, co spotkało Omara, było niefortunne, ale nie wszystko mamy pod kontrolą. Próbujemy, dyskutujemy, rozmawiamy i obserwujemy.
„Może czasem dobrze jest po prostu, no wiecie, wyluzować, odprężyć się.”