Marsylia z trudem ograła Le Havre przerywając passę bez wygranej i podtrzymując szanse na puchary europejskie
Po utrzymaniu się na powierzchni w walce o uniknięcie spadku dzięki pięciu remisom z rzędu gospodarze rozpoczęli spotkanie z werwą dążąc do zwycięstwa które zapewniłoby im miejsce w Ligue 1 na następny sezon.
Na drodze stał im Olympique Marsylia który desperacko potrzebował trzech punktów by poprawić swoje szanse na grę w Europie lecz w pierwszej połowie nie było to widoczne ponieważ mieli problemy z kreowaniem sytuacji z posiadania piłki.
Le Havre wydawał się groźny w kontratakach ale Mbwana Samatta zdołał jedynie strzelić prosto w Geronima Rulliego w pierwszej prawdziwej okazji meczu.
Wraz z pogłębiającą się walką szanse na gole były rzadkie ale Rulli musiał być czujny bramkarz dokonał ważnej interwencji przed przerwą blokując Gautiera Llorisa z bliska gdy ten próbował dojść do centrowanego wolnego a potem zrobił świetną paradę uniemożliwiając Ayumu Seko dobicie piłki z pozycji spalonej.
Goście podnieśli poziom po przerwie i przełamali obronę w 55 minucie Po analizie VAR uznano że Lucas Gourna Douath zablokował wolny Masona Greenwooda łokciem a najlepszy strzelec OM pewnie wykorzystał rzut karny trafiając w słupek.
To jednak tylko zmotywowało gospodarzy którzy sami wywalczyli karnego za dwadzieścia minut do końca Cwany Sofiane Boufal sprowokował nierozważny faul Facundo Mediny i podszedł do jedenastki ale trafił w poprzeczkę podczas gdy Rulli zdołał wybić dobitkę głową Issy Soumaré.
To pudło najwyraźniej zahamowało impet хозяев zwłaszcza że kibice na stadionie dowiadywali się o niekorzystnych wynikach z innych boisk.
Le Havre naciskał na wyrównanie ale ostatecznie nie zdołał Igor Paixao został pozbawiony drugiego gola dla Marsylii przez anulowanie trafienia w doliczonym czasie.
Chociaż szanse na miejsce w czwórce minęły Marsylia wskakuje na szóste miejsce dzięki temu triumfowi i ma kwalifikację do Europy w swoich rękach.
Los Le Havre też zależy od nich samych pozostają poza strefą spadkową ale przewaga nad miejscem barażowym zmalała do jednego punktu co zapowiada napięty finałowy mecz.