Dwukrotna zdobywczyni Złotej Piłki Alexia Putellas opuszcza Barcelonę, możliwy transfer do WSL
"Wieczna kapitan zamknie rozdział swojej kariery jako zawodniczki Barcelony po 14 latach w pierwszej drużynie" przekazał klub w oświadczeniu.
Dwukrotna triumfatorka Złotej Piłki, 32 letnia Putellas, pomogła Barcelonie zdobyć czwarty tytuł Ligi Mistrzów w sobotę, pokonując Lyon w Oslo i przypieczętowując zdobycie poczwórnej korony.
"Zawsze mówiłam, że tej koszulki nie da się bronić byle jak, a ja dałam z siebie wszystko" powiedziała Putellas w nagraniu na Instagramie.
"Mówiłam, że chcę, by ten ostatni moment przyszedł, gdy będę w szczytowej formie, dając 100 procent energii.
„To już ten czas. To była idealna historia".
Hiszpańskie media łączą Putellas z możliwym transferem do London City Lionesses, należących do właściciela Lyonu Michele Kang, choć zainteresowane są także inne kluby.
Swój ostatni mecz u siebie jako zawodniczka Barcelony rozegra w środę w lidze F przeciwko Realowi Sociedad.
„14 sezonów i ponad 500 spotkań, z chwilami, które na zawsze pozostaną w pamięci kibiców Barcelony i w moim sercu" kontynuowała Putellas.
„Byłam i zawsze będę jedną z culés (kibiców Barcelony). Dlatego nie chcę, by to był smutny moment. To po prostu zamknięcie pewnego rozdziału.
„Ale na szczęście urodziłam się culé i umrę jako culé. Więc jeszcze się zobaczymy".
Zdobywczyni Pucharu Świata w 2023 roku ma szansę na kolejną Złotą Piłkę w tym roku po znakomitych występach, które zapewniły Barcelonie stabilność w czasie absencji Aitany Bonmati po jej kontuzji nogi w grudniu.
Piłkarka zaczynała karierę w Espanyolu, by w 2011 roku przenieść się do Levante, a rok później do Barcelony.
Putellas dziesięciokrotnie wygrywała hiszpańską ligę i czterokrotnie Ligę Mistrzów, odgrywając kluczową rolę w dominacji Barcelony zarówno w kraju, jak i w Europie.
„(Gdy miałam sześć lat) widziałam tylko mężczyzn grających na stadionie i nawet by mi nie przyszło do głowy, że pewnego dnia w tym samym miejscu ponad 90 tysięcy culés będzie skandować moje imię" dodała Putellas.
„Zawiedliśmy drużynę kobiet dalej, niż mogliśmy sobie wyobrazić.
„Na początku bycie piłkarką nawet nie było uznawane za zawód. A teraz czuję tylko przywilej bycia częścią tej zmiany".
Kilka zawodniczek Barcelony kończy kontrakty latem, a ich przyszłość nie jest jeszcze przesądzona.
Oczekuje się, że odejdą obrończynie Mapi León, Ona Batlle i Marta Torrejon, podczas gdy Caroline Graham Hansen i Salma Paralluelo mogą podpisać nowe umowy, podobnie jak trener Pere Romeu.