Crystal Palace cieszy się 'niezmąconą radością' po sukcesie w Lidze Konferencji
Bramka Jean-Philippe'a Matety w drugiej połowie zapewniła Crystal Palace wygraną 1-0 z Rayo Vallecano i pierwszy w historii europejski tytuł.
Zwycięstwo w Pucharze Anglii w poprzednim sezonie dało Palace prawo do gry w Lidze Europy, ale UEFA cofnęła tę możliwość z powodu zasad dotyczących wieloklubowej własności.
"Mówiłem piłkarzom, żeby teraz wzięli to, na co zasłużyli po wygranej w FA Cup – Ligę Europy," powiedział Glasner dziennikarzom po meczu.
"To roczne opóźnienie – teraz klub, kibice i zawodnicy dostają to, co im się należy.
"Czasami trzeba skręcić w bok, a teraz dotarliśmy do celu."
W styczniu Glasner ogłosił, że latem opuści klub. Palace przed jego przybyciem nie zdobyło żadnego trofeum, ale odchodzi z Pucharem Anglii, Tarczą Wspólnoty i pierwszym europejskim pucharem.
"Często słyszymy, jak kibice dziękują nam za najwspanialszy dzień ich życia i te wszystkie emocje. Ja też dziękuję zawodnikom, bo przeżywam to samo," powiedział Glasner.
"Dali mi bowiem fantastyczne, niezapomniane chwile, za co jestem im ogromnie wdzięczny."
Glasner stwierdził, że jego czas w Palace był "interesującym rozdziałem w historii klubu, ale kolejne karty zostaną dopisane."
Obrońca Tyrick Mitchell przyznał, że triumf w Lidze Konferencji to "niezmącona radość" po dekadzie spędzonej w londyńskim zespole.
"To niesamowite, dokładnie takie samo uczucie jak po zdobyciu Pucharu Anglii," Mitchell powiedział stacji TNT Sports.
"Czysta radość, czyste emocje – po prostu cieszymy się, że udało nam się doprowadzić sprawę do końca."
To zwycięstwo zakończyło niezwykłą kadencję trenera Olivera Glasnera. Austriak rozegrał swój pożegnalny mecz po styczniowej zapowiedzi odejścia latem.
Przed przybyciem Glasnera w 2024 roku Palace nigdy nie sięgnęło po żadne ważne trofeum, ale teraz ma w dorobku Puchar Anglii, Tarczę Wspólnoty i tytuł w Lidze Konferencji.
Mitchell zmarnował świetną okazję tuż przed przerwą, ale odegrał ogromną rolę w tym, że Palace wytrzymało fizyczne wymagania gry w Europie.
"To bez wątpienia najtrudniejszy sezon w naszej karierze. Gramy 60 meczów w sezonie," powiedział.
"Wielu z nas nie jest przyzwyczajonych do takiej liczby spotkań. Były chwile, gdy nie wygrywaliśmy. Przegraliśmy kilka meczów w tych rozgrywkach."
Adam Wharton, którego strzał odbił się do Matety przy bramce Palace, nie mógł znaleźć słów, by opisać znaczenie tego triumfu dla drużyny i kibiców.
"Tego uczucia nie da się ubrać w słowa. To niesamowite – południowy Londyn, kibice. Niewiarygodne," powiedział Wharton stacji TNT Sports.
"Początek meczu był nieco nerwowy, jak to w finale, ale z czasem weszliśmy na wyższy poziom i znaleźliśmy luki w obronie rywala."
Wharton opuścił ubiegłoroczne obchody po finale Pucharu Anglii, ale stwierdził, że ma "dwie uroczystości do nadrobienia."