Destiny Udogie na celowniku Juventusu, co stwarza Tottenhamowi ból głowy w kwestii transferów – donosi Flashscore
23-letni lewy obrońca dołączył do Tottenhamu w 2022 roku z Udinese, a po trudnym sezonie w Londynie coraz głośniej mówi się o jego powrocie do Włoch.
Kontuzje utrudniały Udogiemu grę, a klub prawie spadł z ligi. Zawodnik często wypadał i wracał do składu.
Źródła podkreślają, że Tottenham nie umieścił go na liście graczy przeznaczonych do sprzedaży w letnim oknie transferowym.
Od zakończenia sezonu priorytetem klubu są zmiany w defensywie. Roberto De Zerbi widzi w nim ważne ogniwo swojej jedenastki.
Juventus już wcześniej interesował się Udogim, a teraz zaczyna sondować, czy da się go przekonać do zmiany klubu.
Transfer Udogiego do Tottenhamu prawie cztery lata temu opiewał na początkowe £15 million, które wzrosły do około £20 million. Jego rozwój był jednak pozytywny, a klub wycenia go obecnie na £40-50 million.
Kontrakt obowiązuje do 2030 roku, a Tottenham zamierza odrzucać wszelkie oferty, starając się odbić po słabym sezonie.
Do załatwienia jest wiele spraw, a De Zerbi prowadzi rozmowy z klubem, by jak najszybciej uporządkować sytuację.
Wkrótce zapadnie decyzja w sprawie defensywnego pomocnika Joao Palhinhy. Przebywa on na wypożyczeniu z opcją wykupu, ale pojawiło się nowe zainteresowanie ze strony Sportingu Lizbona, co wzbudziło niemałe emocje.
Pedro Porro był łączony z Manchesterem City, ale istnieje szansa, że Tottenham zaoferuje mu nowy kontrakt, jeśli pozostanie w klubie.
Cristian Romero ma być głośnym odejściem, a inny obrońca Radu Dragusin jest otwarty na nowe wyzwania. Bramkarz Guglielmo Vicario również jest silnie łączony z przenosinami do Interu Mediolan.
Pozytywną wiadomością jest to, że klub prowadzi własne działania transferowe, skupiając się głównie na obronie. Marcos Senesi z Bournemouth oraz Andy Robertson z Liverpoolu mają trafić do północnego Londynu.