Trener AFC Leopards Fred Ambani pozostaje nieugięty mimo dotkliwej porażki

Trener AFC Leopards Fred Ambani pozostaje nieugięty mimo dotkliwej porażki

Dwadzieścia dziewięć lat temu AFC Leopards zdobyło tytuł mistrza najwyższej klasy rozgrywkowej, co dało im szansę na przeskoczenie rywali z Gor Mahia i objęcie prowadzenia w tabeli osiemnastozespołowej ligi.

Ingwe tracili dwa punkty do kenijskich rekordzistów, a zwycięstwo mogło pozwolić im wyprzedzić ich o jeden punkt przy sześciu meczach do końca sezonu.

Pod jasnym słonecznym niebem w stolicy to jednak Police przejęły inicjatywę niemal od razu. W szóstej minucie Yves Junior Koutiama trafił celnie, dając stróżom prawa wczesną przewagę.

Napędzeni pierwszym golem, Police jako obrońcy tytułu utrzymywali nieustanne ataki. Ich działania przyniosły efekt w 31 minucie, gdy Erick Zakayo spokojnie wykończył świetne podanie od Daniela Sakariego, podwajając prowadzenie i stawiając AFC Leopards w trudnej sytuacji.

Kiedy pierwsza połowa dobiegała końca, Police zadały kolejny cios. W 45 minucie Charles Ouma umieścił piłkę w siatce, ustalając wynik na 3-0 i kończąc dominującą pierwszą odsłonę, która zostawiła AFC Leopards bezradnymi.

W drugiej połowie Police FC dokonało taktycznych zmian, wprowadzając w 71 minucie trzech nowych graczy: Briana Chonjo, Clintona Kinangę i Awesu Alego zamiast Alvina Mang’eni, Yvеса Koutiamy i Ericka Zakayo.

AFC Leopards uznało, że ta porażka to poważny cios w walce o tytuł, ale wciąż wierzyło, że walka nie jest skończona.

AFC nadal w walce o tytuł

To poślizgnięcie i upadek nie oznaczają końca drogi powiedział z determinacją Ambani w rozmowie z Flashscore po meczu. Jesteśmy jeszcze w grze o mistrzostwo.

To drobna przeszkoda, a ja poprosiłem swoich zawodników, by szybko o niej zapomnieli i skupili się na nadchodzącym kluczowym spotkaniu.

Nie mogę być zadowolony po tej przegranej, ale daje nam to szansę na poprawę kilku błędów i przygotowanie do derbów.

Zapytany, dlaczego AFC Leopards ucierpiało w pierwszej połowie, Ambani stwierdził: Obrona sprawiała problemy, ale takie rzeczy zdarzają się w meczu. Zawodnicy dawali nam punkty w poprzednich spotkaniach, więc ich wspieramy i wierzę, że nadal będą to robić.

Po tej porażce AFC Leopards wróci do gry przeciwko rywalom z Gor Mahia w derbach Mashemeji w niedzielę 26 kwietnia. Pierwsze derby sezonu zakończyły się wygraną AFC Leopards 1-0.

Na pytanie o derby Ambani odparł: Naszym następnym celem jest analiza, jak wygrać te derby. Zawodnicy muszą zrozumieć, że nie wszystko stracone, jest jeszcze czas i nadal walczymy.

Czy brak kluczowego gracza Jamesa Kinyanjui miał znaczenie, były napastnik reprezentacji Kenii Harambee Stars powiedział: Nie można polegać na jednej osobie, to pech, nie wiemy, czy i tak byśmy przegrali z nim w składzie, więc będziemy pracować i zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

Muyoti przeprasza za porażkę AFC

Z kolei trener Police Nicholas Muyoti, który kiedyś grał w AFC Leopards i później ich trenował, wyraził żal z powodu tej dotkliwej porażki, życząc im powodzenia w derbach.

AFC Leopards to mój dawny klub, grałem tam i trenowałem ich, szczerze mówiąc, czuję się źle, bo pokonaliśmy zespół walczący o tytuł stwierdził Muyoti.

To dla nich wielki cios, ale jeszcze nie koniec. Mam nadzieję, że się pozbierają i wygrają derby.

Muyoti dodał: Pokonałem ich, bo mój zespół był taktycznie przygotowany i grał zgodnie z planem. Zagrałem dobrze, strzeliliśmy wiele goli, a w obronie byliśmy solidni, z czego się cieszę.

Ta porażka zostawiła AFC Leopards na drugim miejscu z 55 punktami z 16 zwycięstw i siedmiu porażek, podczas gdy Gor Mahia pozostało na czele z 57 punktami z 17 wygranych, sześciu remisów i czterech porażek.