Remis Hiszpanii z Irakiem w meczu towarzyskim przed mundialem
Zgodnie z przewidywaniami Hiszpania dominowała w posiadaniu piłki od pierwszych minut, co prawie przełożyło się na wynik już w ósmej minucie, gdy Ahmed Basil świetnie wybił strzał Alexa Baeny po tym, jak piłka przeszła między nogami Zaida Tahseena.
Bramkarz Iraku był jednak bezradny w 15. minucie, gdy szybka akcja sprawiła, że Ferran Torres przejął piłkę po mądrym zwodzie Borji Iglesiasa, płynnie ruszył w głąb boiska i precyzyjnie wykończył.
Nie zrażeni tym gracze Grahama Arnolda zaskoczyli gospodarzy wyrównaniem w 27. minucie. Odważny strzał Merchasa Doskiego z ostrego kąta przeleciał nad Joanem Garcią i wpadł do siatki, dając lewemu obrońcy pierwszego gola w kadrze.
Basil ponownie został zmuszony do interwencji, by powstrzymać Daniego Olmo po rozcinającym podaniu Torresa, ale Irak również stanowił zagrożenie, a Marc Bernal i Gavi dostali żółte kartki za powalenie Marko Farjiego.
Torres nadal pokazywał determinację, a Basil ledwie dotknął jego strzałę, odbijając ją na poprzeczkę i kończąc pierwszą połowę remisem.
Przed drugą częścią meczu dokonano ośmiu zmian, a kilku zawodników Luisa de la Fuente od razu weszło w wir gry.
Najpierw Jesus Rodriguez był bliski natychmiastowego efektu, posyłając mocny strzał z dystansu o włos obok słupka, a potem Yeremy Pino miał uderzenie zablokowane na rzut rożny, po którym debiutant Jon Martin główkował niecelnie.
Gonzalo García skierował swoje uderzenie z ostrego dośrodkowania Baeny niecelnie, po czym nastąpiła seria dalszych zmian z obu stron, która zakłóciła rytm gry.
Gospodarze wciąż próbowali, ale Irak wytrwał do remisu, przedłużając passę Usooda al-Rafidayna bez porażki do trzech kolejnych meczów przed swoim pierwszym mundialem od 1986 roku. Przeciwnicy tym razem czynią to jeszcze bardziej zachęcającym, biorąc pod uwagę, że zmierzą się z wymagającym trio Norwegii, Francji i Senegalu.
Remis sprawia, że Hiszpania ma na koncie jedną porażkę w ostatnich 29 meczach, ale wynik ten nie ma wielkiego znaczenia, ponieważ część zawodników nie znalazła się w kadrze de la Fuente na finały, a inni kluczowi gracze byli nieobecni.