Amad Diallo strzela zwycięskiego gola w końcówce, a Wybrzeże Kości Słoniowej odwraca losy meczu i zaskakuje Francję przed mundialem

Amad Diallo strzela zwycięskiego gola w końcówce, a Wybrzeże Kości Słoniowej odwraca losy meczu i zaskakuje Francję przed mundialem

Didier Deschamps szykował się do swojego przedostatniego meczu na francuskiej ziemi, a to spotkanie było pierwszym z dwóch meczów towarzyskich przed wyjazdem do Ameryki Północnej. Kylian Mbappe poprowadził linię ataku w Nantes i celował w wyrównanie rekordu bramek Oliviera Girouda.

Omylnie nie udało mu się to w pierwszej dziesiątce minut, gdyż Yahia Fofana wyciągnął rękę i odbił uderzenie kapitana z bliska. Wyglądało na to, że tylko chwila dzieliła najwyżej notowaną drużynę FIFA od zdobycia gola, a długi strzał Adriena Rabiota minimalnie minął cel.

Gospodarze wyraźnie chcieli zaprezentować się z dobrej strony, a Fofana został zmuszony do obrony po efektownej składnej akcji, zatrzymując Michaela Olise.

Z kolei Wybrzeże Kości Słoniowej nie mogło znaleźć drogi do bramki, choć Seko Fofana wycelował podanie do Simona Adingry w szesnastce, a ten główkował ponad poprzeczką.

Następnie Adingra ponownie zagroził, przechwytując podanie Tchouameniego i wymuszając udaną interwencję Maignana, po czym tuż przed końcem pierwszej połowy Rayan Cherki otworzył wynik.

Zawodnik Manchesteru City z łatwością przemknął przez defensywę Les Elephants i celnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce, nie dając szans Fofanie.

Mbappe musiał odłożyć wyrównanie rekordu Girouda na co najmniej kolejne spotkanie, gdyż w przerwie został zdjęty z boiska w ramach jednej z pięciu zmian u Francuzów, natomiast Nicolas Pepe pojawił się na murawie jako jedna z dwóch roszad w ekipie Wybrzeża Kości Słoniowej.

Zaledwie osiem minut po wznowieniu gry Pepe zanotował asystę, posyłając perfekcyjnie wymierzoną piłkę do Gueli Doue, który wykończył akcję strzałem obok Maignana, a na ławce Francji mecz oglądał jego młodszy brat Desire Doue, zdobywca Ligi Mistrzów.

W 84. minucie zespół Emerse'a Faea przeżył jeszcze lepszy moment, gdy Doue podał do Amada Diallo, a ten efektownym strzałem z pierwszej piłki pokonał Maignana, zadziwiając dwukrotnych mistrzów świata.

Rezultat ten wydawał się wręcz nieprawdopodobny po wyraźnej przewodze graczy Deschampsa w pierwszej odsłonie, którzy musieli ubolewać nad kilkoma niewykorzystanymi szansami jeszcze przed pauzą.

Francuzi będą dążyć do szybkiego odbudowania formy, gdy w poniedziałek zmierzą się u siebie z Irlandią Północną w ostatnim meczu towarzyskim przed mistrzostwami, natomiast Wybrzeże Kości Słoniowej może już snuć plany o dalszych sensacjach, udając się do Ameryki Północnej.