Według źródeł Mateus Fernandes staje się kolejnym celem Manchesteru United w środku pola

Według źródeł Mateus Fernandes staje się kolejnym celem Manchesteru United w środku pola

Czerwone Diabły planują wkrótce nawiązać kontakt, aby wyrazić zainteresowanie, po spadku West Hamu z Premier League.

Flashscore ustaliło, że Manchester United planuje sprowadzić w letnim oknie transferowym aż trzech środkowych pomocników. Wśród poważnie rozważanych opcji znalazł się Fernandes, który ma 21 lat.

Panuje przekonanie, że Fernandes będzie dostępny na rynku, a United próbuje poznać warunki, na jakich mógłby zostać pozyskany. Klub wycenia go na około 50 milionów funtów i chce ocenić, czy możliwe jest sfinalizowanie korzystnej transakcji.

Według źródeł bliskich West Hamowi, londyński klub prawdopodobnie będzie dążyć do wciągnięcia innych drużyn w negocjacje, licząc na wywołanie wojny przetargowej i podbicie ceny.

Jak dotąd wiarygodnie łączono z nim także Paris Saint-Germain oraz Arsenal.

Zamiar kontynuowania zainteresowania Fernandesem pojawia się w momencie, gdy United próbuje sfinalizować umowę z brazylijskim pomocnikiem Edersonem.

Coraz bardziej prawdopodobne, że United wczesnym latem osiągnie porozumienie z graczem Atalanty. Źródła uważają, że możliwa jest opłata poniżej 35 milionów funtów, a klub postrzega to jako wzór wartości, który chce powielać przez całe lato.

United są zdeterminowani, aby nie przepłacać na rynku, co może wpłynąć na ich starania o pomocnika Brighton, Carlosa Balebę, który pozostaje zawodnikiem bardzo podziwianym, jeśli Brighton złagodzi swoją wycenę na 100 milionów funtów.

Jak na razie nie ma oznak tego, a w miarę zbliżania się letniego okna, United może woleć spojrzeć na bardziej osiągalne opcje.

Alex Scott z Bournemouth, Sandro Tonali z Newcastle United oraz Aurelien Tchouameni z Realu Madryt to kolejni piłkarze, których podziwiają decydenci na Old Trafford. Ostateczna decyzja będzie jednak uzależniona od ceny i dostępności.

Tymczasem United może opóźnić plany rekrutacji lewego skrzydłowego, dopóki przyszłość Marcusa Rashforda pozostaje nierozstrzygnięta.

Jego przyszłość wisi na włosku, a sytuację komplikuje potencjalne odejście Anthony'ego Gordona do Barcelony.

Rozumiemy, że Rashford ma nadzieję, że stałe przejście do Barcelony jest nadal możliwe, a klub pozostaje zainteresowany, ale zależy to od finansów związanych z takim ruchem.

W rezultacie United może w pierwszej części letniego okna transferowego skoncentrować się na wzmocnieniu lewej strony obrony. Obecnie faworytem na tę pozycję jest Lewis Hall.