Niemieccy obrońcy Tah i Schlotterbeck nie lekceważą Curacao, ale są pewni zwycięstwa
Niemcy potrzebują przekonującego zwycięstwa nad Curacao, ponieważ chcą rozpocząć turniej z impetem po szokujących odpadnięciach w fazie grupowej w 2018 i 2022 roku.
Curacao to autonomiczna część Holandii, licząca nieco ponad 150 tysięcy mieszkańców i zajmująca powierzchnię 171 mil kwadratowych (443 km kwadratowych). Wszyscy jej piłkarze są Holendrami, podobnie jak trener Dick Advocaat, a wyspa jest najmniejszym krajem, który zakwalifikował się do Mistrzostw Świata.
„Wczoraj odbyliśmy rozmowę zespołową na temat Curacao. To dobry zespół, złożony z graczy szkolonych w Holandii”, powiedział Tah na konferencji prasowej.
„Jesteśmy jednak faworytami i jestem pewien, że wygramy to spotkanie.”
Niemcy zmierzą się także z Wybrzeżem Kości Słoniowej 20 czerwca oraz z Ekwadorem w grupie E.
„Widzę w reprezentacji Niemiec wielu piłkarzy o ogromnej jakości, wielu u szczytu kariery, a także kilku grających w swoim ostatnim mundialu”, powiedział inny obrońca Niemiec, Nico Schlotterbeck.
„Mamy naprawdę dobrą mieszankę. Wszyscy nie mogą się doczekać.”
Niemcy będą grać w upalnych warunkach w Houston, gdzie temperatura ma wynosić około 30 stopni Celsjusza, ale zawodnicy podkreślali, że skupiają się wyłącznie na pierwszym meczu. Zapewnili również, że nie odczuwają żadnej presji przed startem turnieju.
„Nie ma presji. Podchodzimy do tego z pewnością siebie i w niedzielę chcemy pokazać, jak jesteśmy dobrzy”, powiedział Schlotterbeck.
„Nie mamy motywacji, aby udowadniać wszystkim, co potrafimy (po dwóch odpadnięciach w fazie grupowej mundialu)”, powiedział Schlotterbeck.
„Nie powinniśmy się przed nikim chować. Jesteśmy absolutnie czołową drużyną i po bardzo długim czasie znów pokazujemy na boisku niemieckie cnoty.”
„Mamy dyscyplinę, pasję i umiejętność stawiania oporu, a jeśli zaprezentujemy nasze niemieckie zalety, będziemy w dobrej pozycji.”