Napastniczka Bayernu Monachium pod znakiem zapytania w kadrze Danii przed kluczowym meczem eliminacyjnym do MŚ z Włochami

Napastniczka Bayernu Monachium pod znakiem zapytania w kadrze Danii przed kluczowym meczem eliminacyjnym do MŚ z Włochami

Zwycięstwo nad Szwecją miało swoją cenę, ponieważ Pernille Harder zeszła z boiska po godzinie gry po starciu głową i zastosowaniu okładu z lodu na nosie.

Ale teraz nadchodzi kolejny istotny pojedynek w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, w którym Duńki zmierzą się z Włoszkami w Kopenhadze jutro po południu.

"Na ten moment wszystko przebiega pomyślnie, a ona trzyma się planu przygotowań, lecz przy tak małym odstępie między spotkaniami liczy się postawa dzień po dniu, a ostateczna decyzja zapadnie tuż przed terminem", stwierdza trener reprezentacji Jakob Michelsen.

Wątpliwości dotyczące Pernille Harder naturalnie skłoniły szkoleniowca do rozważenia opcji zastępczych, choć zaznacza on także, że w Danii nie ma zawodniczki na jej poziomie.

"Liczymy, że będzie w formie i gotowa do gry od pierwszego gwizdka. Jeżeli jednak nie, naszym obowiązkiem będzie wybranie najsolidniejszej z dostępnych alternatyw", dodaje Jakob Michelsen.