Manchester United monitoruje Aureliena Tchouameniego w obliczu eskalujących napięć w Realu Madryt

Manchester United monitoruje Aureliena Tchouameniego w obliczu eskalujących napięć w Realu Madryt

United obserwowali Tchouameniego w okresie poprzedzającym letnie okno transferowe a źródła wskazują że giganci Premier League czekają na możliwość wykorzystania konsekwencji jego starcia z kolegą z drużyny Federico Valverde.

Reprezentant Francji brał udział w gorącej wymianie zdań w tym tygodniu. Valverde musiał udać się do szpitala po otrzymaniu ciosu w głowę podczas scysji na treningu z udziałem obu zawodników. 

Przyszłość Tchouameniego w Madrycie już wcześniej budziła wątpliwości a incydent ten natychmiast wzbudził nowe spekulacje że jeden z pomocników może ostatecznie zostać poświęcony latem.

Madryt na razie próbuje załatwić sprawę wewnątrz klubu. Obaj gracze mieli rzekomo odbyć rozmowy po zdarzeniu a nałożono kary finansowe w wysokości 500000 euro na każdego z nich. Nie przewiduje się żadnych sankcji sportowych. 

Chwila jest fatalna dla Madrytu ponieważ hiszpański gigant dziś zmierzy się z Barceloną w jednym z najważniejszych meczów sezonu. 

Madryt musi zwyciężyć aby powstrzymać Barcelonę przed zdobyciem tytułu.

United tymczasem szykują się do gruntownej przebudowy środka pola latem i planują pozyskać dwóch defensywnych pomocników. Zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów znacznie wzmacnia ich pozycję w negocjacjach z czołowymi graczami.

Tchouameni jest wysoko ceniony na Old Trafford ze względu na swoje doświadczenie fizyczne cechy i umiejętność kontrolowania gry z linii pomocy. 26-letni zawodnik wcześniej wykazywał otwartość na ideę gry w Anglii w pewnym momencie kariery.

Obecnie źródła podkreślają że scysja z Valverde nie oznacza automatycznie że Tchouameni jest dostępny na rynku transferowym. 

Niektórzy uważają że sytuacja może jeszcze ewoluować latem ale obecne stanowisko Madrytu brzmi że sam incydent nie wystarczy do sprzedaży a klub rozwiąże sprawę po zatrudnieniu nowego trenera.

Jose Mourinho jest obecnie faworytem bukmacherów do objęcia sterów Realu Madryt na pierwszy mecz następnego sezonu.