Wczesny gol Vlahovica kluczem do wygranej Juventusu z Lecce, cztery punkty przewagi nad piątą lokatą

Wczesny gol Vlahovica kluczem do wygranej Juventusu z Lecce, cztery punkty przewagi nad piątą lokatą

Lecce straciło gola przed 15 minutą zaledwie raz w całym sezonie, lecz ich obrona została pokonana po zaledwie 11 sekundach.

Długie podanie prosto z rzutu srodkowego przejął Teun Koopmeiners, który podał do Andrei Cambiaso, ten dośrodkował do Dusana Vlahovica, a Serb uwolnił się od obrońców i trafił z sześciu metrów, notując drugie trafienie w drugim meczu po powrocie z kontuzji.

Gospodarze prawie odpowiedzieli idealnie dwie minuty później, ale Michele Di Gregorio zablokował strzał Walida Cheddira z bliska, po czym szalone tempo utrzymało się, gdy Francisco Conceicao trafił w słupek, a Vlahovic zmusił Wladimira Falconego do interwencji nogami, wszystko przed upływem szóstej minuty.

Tempo wkrótce spadło i tak pozostało przez większość pierwszej połowy, gdy Ylber Ramadani chybił dla gospodarzy, a Gleison Bremer próbował efektownego woleja nożycami po rogu, ale posłał piłkę nad bramką.

Sześć minut przed przerwą Conceicao odebrał piłkę w polu karnym Lecce i podał do Vlahovica, który chwilę się ustawił, lecz strzelił nad bramką z rzutu karnego.

Serbski napastnik wydawało się, że podwyższy wynik w drugiej połowie, gdy odbił piłkę po strzale Kenana Yildiza i dwa razy próbował pokonać Falconego, ale VAR anulował gola za spalonego.

Tuż przed godziną gry wydawało się, że Stara Dama przypieczętuje zwycięstwo, gdy piłka trafiła do Cambiaso, a jego nisko podane dośrodkowanie na bliższy słupek wykorzystał Pierre Kalulu, lecz VAR zauważył kolejnego spalonego w akcji, znów przy Vlahovicu.

Juventus wciąż nie zdołał zamknąć spotkania, gdy Yildiz i Vlahovic zmarnowali dobre okazje strzeleckie, podobnie jak Thorir Johann Helgason, który trafił prosto w Di Gregorio, oraz Konan N’Dri, który zrzucił z pleców obrońcę, ale tylko w siatkę boczną podczas rzadkich wypadów Giallorossich.

Zespół Luciano Spallettiego utrzymał jednak wynik, odnosząc pierwsze zwycięstwo w trzech meczach, co daje im na razie cztery punkty przewagi nad piątym miejscem i przedłuża serię dziesięciu spotkań bez porażki w lidze. Lecce przerwało passę trzech gier bez klęski i zachowuje cztery punkty nad strefą spadkową.