Lyon odnosi kluczowe zwycięstwo nad Rennes w starciu o Ligę Mistrzów i wskakuje na podium

Lyon odnosi kluczowe zwycięstwo nad Rennes w starciu o Ligę Mistrzów i wskakuje na podium

Świadomość że zwycięzca tego meczu zapewni sobie prowadzenie w walce o miejsce w Lidze Mistrzów UEFA w następnym sezonie sprawiła że atmosfera na stadionie Groupama była naładowana elektrycznością.

Kibice gospodarzy obserwowali jak ich drużyna szybko przejęła kontrolę nad piłką ale już w szóstej minucie zostali uciszeni genialną akcją Rennes.

Nie wyglądało na to by groziło jakiekolwiek zagrożenie gdy długie podanie przez boisko od Estebana Lepaula trafiło do wbiegającego Musy Al Taamariego ale jordański napastnik zaskoczył wszystkich perfekcyjnym wolejem z pierwszej piłki z obrzeży pola karnego który wylądował w dalszym rogu bramki.

Lyon próbował odrobić straty ale coraz bardziej irytowali się gdy liczne dośrodkowania i stałe fragmenty gry nie przynosiły efektu w polu karnym ale ich wytrwałość została nagrodzona dramatycznym zwrotem akcji pod koniec pierwszej połowy.

Wyrównanie było zasługą świetnego dośrodkowania Corentina Tolisso bo prędkość i trajektoria piłki pozwoliły Romanowi Yaremczukowi jedynie skierować ją obok Brice Samby.

Odwrócenie losów meczu dokończyło się kilka chwil później gdy Al Taamari sfaulował Afonso Moreirę w polu karnym a Tolisso pewnie egzekwował rzut karny wbijając piłkę w róg.

Gospodarze schodzili na przerwę z przewagą ale nie utrzymali jej długo po wznowieniu bo ta sama para z Rennes ponownie ich pokonała.

Tym razem Al Taamari wystąpił jako asystent z precyzyjnym cofnięciem piłki które Lepaul wpakował do siatki z pomocą rykoszetu notując swoje dziewiętnaste trafienie w tym sezonie Ligue 1.

Lyon po raz kolejny nie dał się złamać i odzyskał prowadzenie w 52 minucie. Genialne podanie prostopadłe od Abnera idealnie trafiło do Moreiry który wykończył akcję pierwszym dotknięciem zdobywając gola po raz drugi w trzech ostatnich występach.

Goście dokonali kilku zmian dwadzieścia minut przed końcem i sprawiali wrażenie że szykują się do kolejnego remisu ale zostali zaskoczeni czwartym trafieniem Lyonu.

Gospodarze cały wieczór odnosili sukcesy dzięki agresywnemu pressingowi w końcowej strefie boiska i znów zebrali plony gdy Tolisso znalazł Endricka a wypożyczony z Realu Madryt zawodnik bezlitośnie huknął piłkę wysoko pod poprzeczkę.

To zwycięstwo może okazać się decydujące w wyścigu o grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie ponieważ Lyon wskoczył na trzecie miejsce z zaledwie dwoma meczami przed sobą podczas gdy Rennes traci cztery punkty i zajmuje piątą pozycję.