Luis Enrique wyznaje ze ma to gdzies jesli chodzi o Mundial i odrzuca pomysl odpoczynku zawodnikow
Mistrzowie Francji zmierza sie z Bayernem Monachium w pierwszym meczu polfinalu Ligi Mistrzow za tydzien, a hiszpanski trener prowadzi zespól, który w tym sezonie zmaga sie z licznymi kontuzjami.
Hiszpanski pomocnik Fabian Ruiz wrocil po trzech miesiacach przerwy spowodowanej urazem, wchodzac z lawki w niedziele podczas zaskakujacej 2-1 porazki u siebie z Lyonem.
Ale portugalski kreator gry Vitinha nie bedzie mogl wziac udzialu w wyjezdzie do Angers w sobote.
PSG wzial udzial w Klubowych Mistrzostwach Swiata latem, docierajac do finalu, co oznaczalo ze zawodnicy mieli tylko krotka przerwe przed rozpoczeciem sezonu i rozegrali wiele meczow w ciagu ostatnich 18 miesiecy do dwoch lat.
Gdy zapytano go, czy bedzie prowadzil zespól z mysla o Mundialu, który rozpoczyna sie w czerwcu, Luis Enrique byl zgryzliwy.
"Jestem trenerem Paris Saint-Germain, jesli chodzi o reszte, to mam to gdzies," powiedzial 55-latek, który prowadzil Hiszpanie na finale Mistrzostw Swiata 2022.
"Nie interesuje mnie to. Tym co musze prowadzic, jest sytuacja w Paris Saint-Germain. Wszystko inne jest bardzo jasne."
Vitinha cierpi na opuchniety piete, co zmusilo go do zejscia podczas meczu z Lyonem.
Luis Enrique powiedzial, ze pieta Vitinhi poprawia sie, ale ten nadal trenuje osobno.
Tymczasem lewy obroñca Nuno Mendes wrocil po problemie z udem i jest w skladzie na mecz z Angers.