Kaizer Chiefs notuje piąte zwycięstwo z rzędu dzięki trafieniom trio w formie przeciwko Magesi FC

Kaizer Chiefs notuje piąte zwycięstwo z rzędu dzięki trafieniom trio w formie przeciwko Magesi FC

To podtrzymuje ich świetną passę w pierwszym z siedmiu kolejnych meczów wyjazdowych, podczas gdy Magesi zmarnowało szansę na opuszczenie dna tabeli.

Silva trafia ponownie

Chiefs objęło prowadzenie tuż po pół godzinie gry, a strzał oddał Flavio Silva z precyzją.

Piłkę skierował do niego głową Glody Lilepo, a Silva, mając plecami do bramki, obrócił się i umieścił piłkę w dalszym rogu siatki.

Do tego momentu gra była wyrównana, a strzał Silvy był pierwszym celnym u którejkolwiek z drużyn, lecz ten moment finezji otworzył wynik.

To drugi gol Silvy w dwóch kolejnych spotkaniach, trzeci raz w tym sezonie gdy trafia w dwóch ligowych meczach z rzędu, podnosząc dorobek do dziewięciu bramek we wszystkich rozgrywkach.

Duba podwaja przewagę

Jeden gol szybko stał się dwoma, gdy Wandile Duba zwiększył różnicę cztery minuty później.

Bramkarz Magesi Elvis Chipezeze wyszedł po piłkę z rzutu rożnego, lecz zderzył się z własnym zawodnikiem i wypuścił futbolówkę.

Piłka trafiła pod nogi Duby, który z ostrego kąta mocno uderzył nisko do siatki.

To trzeci gol w czterech meczach dla Duby w formie, a on sam ma już dwucyfrowy dorobek w karierze, z dziesięcioma trafieniami w 57 występach, w tym 36 wyjściowych.

Shabalala dopełnia trójki

Mdu Shabalala dołączył do strzelców trzecim golem Chiefs w 62 minucie.

Zmiennik Chiefs Reeve Frosler przebywał na boisku zaledwie kilka chwil, gdy pobiegł wzdłuż linii końcowej i podał piłkę do Shabalali.

Pomocnik przyjął piłkę i z zimną krwią umieścił ją w dalszym rogu bramki.

To jego drugi gol w trzech spotkaniach i piąty w całym sezonie.

Magesi odrabia stratę

Magesi strzeliło honorową bramkę, lecz Chiefs może być rozczarowane jej okolicznościami.

Wolny od Mcedi Vandali poleciał w pole karne, a Diteboho Mofokeng wśliznął się między obrońców i głową wpakował piłkę do siatki.

To było dobre uderzenie głową, ale zbyt wielu defensorów Chiefs patrzyło na piłkę zamiast na rywala.

To pierwszy gol w profesjonalnej karierze dla byłego środkowego obrońcy Royal AM.

Mayo z ławki

Khanyiso Mayo dopiero co wrócił po długiej przerwie, lecz zdobył czwartą bramkę dla Chiefs potężną głową.

Tym razem Frosler dostarczył idealne dośrodkowanie z linii bocznej, perfekcyjne dla Mayo.

Napastnik odnotował pierwsze trafienie od września i drugie w barwach Chiefs podczas tego wypożyczenia.

Piąte z rzędu dla Chiefs

Chiefs odniosło piąte ligowe zwycięstwo z rzędu po raz pierwszy od ośmiu kolejnych wygranych w sezonie 2019/20 pod wodzą Ernsta Middendorpa, w tamtej kampanii gdy stracili tytuł na finiszu po remisie 1-1 z Baroka FC.

To spora zmiana formy, biorąc pod uwagę że wcześniej przegrali trzy mecze z rzędu przed tą serią sukcesów.

Faktycznie, nie zremisowali żadnego z ostatnich dziesięciu spotkań (7W 3P) od bezbramkowego remisu z TS Galaxy na początku grudnia. Rozszerzając na wszystkie rozgrywki, to 15 gier (10W 5P).

Ich obecna passa opiera się na solidnej obronie, tracącej tylko dwa gole w pięciu meczach i strzelającej dwanaście razy.

Te bramki stanowią 43 procent całego ligowego dorobku w sezonie, mając wcześniej tylko 16 goli w pozostałych 18 spotkaniach.

Gdzie to nas prowadzi?

Chiefs powiększa przewagę nad czwartym AmaZulu o sześć punktów, pewnie trzymając trzecie miejsce i kwalifikację do Pucharu Konfederacji CAF w następnym sezonie.

Ale chwila, są też dziesięć punktów za drugim Orlando Pirates z zaległym meczem i starciem z The Buccaneers 26 kwietnia.

To mogłoby zmniejszyć stratę do czterech punktów. Czy piłka w Lidze Mistrzów CAF jest jeszcze realna? Wygląda na odległą perspektywę, ale...

Magesi pozostaje na dnie tabeli, tracąc dwa punkty do Orbit College i Marumo Gallants, z trzema drużynami mającymi po sześć gier do końca. Wydaje się, że to właśnie te trzy kluby walczą o utrzymanie.

Chiefs zagra następny mecz w sobotę z Polokwane City w kolejnej podróży do Limpopo, podczas gdy Magesi podejmie Durban City w niedzielę.