Jesteśmy dobrze ustawieni: Belg Mechele optymistyczny po zatrzymaniu Salaha i Marmousha

Jesteśmy dobrze ustawieni: Belg Mechele optymistyczny po zatrzymaniu Salaha i Marmousha

W 20. minucie Belgia straciła gola, zostawiając Emana Ashoura bez opieki, i do połowy drugiej połowy przegrywała z Egiptem.

Belgijski obrońca Brandon Mechele powiedział dziennikarzom w Seattle, że Belgia swoją postawą w pierwszej połowie sama prosiła się o kłopoty, ale nie jest to powód do załamania dla aspirujących do mundialu.

„Nie powiedziałbym, że jesteśmy rozczarowani. W pierwszej połowie zbyt łatwo oddawaliśmy im pojedynki, przegraliśmy ich zbyt wiele” – powiedział Mechele.

„Byliśmy niedokładni przy piłce, przez co nie mogliśmy narzucić tempa. W drugiej połowie w zespole pojawiło się więcej ognia, byliśmy bardziej agresywni i graliśmy z większą intensywnością.”

Mechele stwierdził, że fakt, iż był to mecz otwarcia turnieju, nie ułatwił zadania: „Nigdy nie wiadomo, co wydarzy się w pierwszym spotkaniu. Może to była lekka nerwowość, nie wiem. Naprawiliśmy to, choć szkoda, że nie zdobyliśmy trzech punktów. Uważam, że zasłużyliśmy na nie po grze w drugiej połowie.”

Zatrzymanie Salaha i Marmousha

Mechele, na co dzień grający w Club Brugge w belgijskiej ekstraklasie, rozegrał zaledwie dziesiąty mecz w barwach Czerwonych Diabłów, ale był bliski zdobycia pierwszego gola w czerwonej koszulce, mając dwie szanse w końcówce, w tym strzał głową, który wybronił znakomicie Mostafa Shobeir. 33-latkowi nie było to dane.

„Mamy jeszcze mecze do rozegrania, a ja coraz bardziej zbliżam się do tego gola, więc on w końcu padnie. Chyba uderzyłem głową zbyt miękko. Gdybym tylko mógł dodać więcej siły, ale piłka była trudna do wygrania w powietrzu. Zrobiliśmy, co w naszej mocy, stworzyliśmy wiele świetnych okazji w drugiej połowie, ale niestety nie zdobyliśmy tej drugiej bramki.”

Mechele stworzył duet środkowych obrońców z graczem Lille, Nathanem Ngoyem, z którym zagrał zaledwie po raz czwarty w swoich młodych reprezentacyjnych karierach. Mimo nowości współpracy, Mechele był zadowolony z Ngoya, z którym ograniczył gwiazdy Egiptu, Omara Marmousha i Mohameda Salaha, łącznie do jednego celnego strzału.

„Bardzo dobrze pracowało mi się z Nathanem (Ngoyem) przeciwko Salahowi i Marmoushowi. Byli oni mało lub w ogóle niezaangażowani w grę Egiptu. Byliśmy dobrze ustawieni, zwłaszcza w drugiej połowie, cały zespół był dobrze zorganizowany w defensywie.”