Isak i Gyokeres wystąpią razem od początku, Szwecja pragnie udanego pożegnania przed mundialem

Isak i Gyokeres wystąpią razem od początku, Szwecja pragnie udanego pożegnania przed mundialem

To pierwszy raz od październikowej porażki u siebie 1:0 z Kosowem, gdy obaj znakomici napastnicy wybiegną razem w ataku od pierwszego gwizdka. Ten mecz eliminacyjny do mundialu był ostatnim w roli trenera Szwecji dla Jona Dahla Tomassona.

W związku z tym sparing z Grecją w Solnie będzie jedyną okazją dla Pottera, by zobaczyć ich w duecie przed mundialem. Decyzja ta jest sprzeczna z wcześniejszym oświadczeniem Szwedzkiego Związku Piłki Nożnej, które głosiło, że Gyokeres nie zagra w żadnym z meczów przygotowawczych.

Isaka z powodu ciągłych kontuzji brakowało w listopadowych spotkaniach kadry i marcowych barażach, z kolei Gyokeres opuścił przegraną z Norwegią z uwagi na występ w finale Ligi Mistrzów z Arsenalem.

Potter na własne oczy przekonał się o umiejętnościach Isaka w Oslo, gdzie piłkarz Liverpoolu wszedł z ławki i strzelił wspaniałego, choć tylko honorowego gola w przegranym 3:1 meczu. Możliwość zobaczenia ich obu razem będzie dla selekcjonera bezcenna.

„To dwóch fantastycznych graczy. Bardzo ważne jest, aby byli razem na boisku i budowali relację, abyśmy mogli zobaczyć, jak najlepiej ich wykorzystać, jak zorganizować drużynę i wyciągnąć z nich maksimum” – powiedział Potter na konferencji przedmeczowej.

Jeden mecz tuż przed turniejem może nie wystarczyć, by obaj zdążyli się zgrać, ale zdaniem kapitana Victora Lindelofa każda minuta ma znaczenie: „To pozytywne, jeśli dostają minuty razem, a im więcej meczów razem rozegramy, tym lepiej.”

Po rozczarowującym meczu z rywalizującą Norwegią, gdy Blagult przegrywali 3:0 do przerwy, Lindelof chciał podkreślić determinację zespołu, by pokazać swoją prawdziwą wartość.

„Chcemy wejść na wyższy poziom niż ostatnio przeciwko Norwegii. Chcemy wyjść i pokazać Szwedom, jaką jesteśmy drużyną i że jesteśmy gotowi na mistrzostwa świata. Miejmy nadzieję, że jutro zobaczymy inną Szwecję i będziemy mieli dobre odczucia przed mundialem.”

Nordfeldt i Gudmundsson w składzie Szwecji

Do wyjściowej jedenastki na mecz z Grecją wraca także podstawowy bramkarz Kristoffer Nordfeldt, który zastępuje Jacoba Widella Zetterströma, a niespodzianką będzie występ środkowego obrońcy Gabriela Gudmundssona.

Problemy z udem wykluczyły Gudmundssona z gry w Leeds United w końcówce Premier League i w meczu z Norwegią, ale Potter potwierdził jego występ przeciwko Grekom: „Gabriel zagra. To było częścią planu.”