Glasner unika rozmów o przyszłości po triumfie w Lidze Konferencji
Glasner poprowadził Palace do zdobycia tytułu Ligi Konferencji UEFA po zwycięstwie nad Rayo Vallecano w środę w Lipsku. To już trzecie trofeum klubu od czasu, gdy objął stery w 2024 roku - wcześniej sięgnął po Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty.
Od momentu, gdy w styczniu ogłosił swoje odejście, krążyły spekulacje na temat przyszłości Austriaka. Mówiono o przeprowadzce do innego klubu Premier League lub ewentualnym powrocie do Niemiec. Glasner jednak stwierdził, że jego jedynym planem jest świętowanie.
Przyznał, że nie ma "ochoty ani siły, by rozmawiać z innym klubem, bo czułem się zobowiązany dać z siebie sto procent jako Oliver Glasner dla Palace."
"Nawet nie myślałem o tym, co będzie po jutrzejszym dniu" - dodał.
"Dzisiaj jest dzień świętowania, a każdy, kto mnie zna, wie, że jestem całkowicie skupiony na tym i nie potrafię robić nic innego poza koncentracją na finale.
Mogę się naprawdę rozluźnić i zamierzam to zrobić razem z zawodnikami jeszcze dziś.
"Jutro polecę z powrotem do Londynu z lekkim kacem. Potem przyjdzie czas, by się zadomowić i wrócić do rodziny."
Glasner dodał: "Wszystko, co powiem dziś, jutro będzie nieaktualne. Dlatego wiem tylko, że dziś będę świętował z zawodnikami, wypiję kilka piw i jutro polecę z powrotem do Londynu."