Dumfries na celowniku Liverpoolu po serii odejść, donoszą źródła Flashscore
Idealnym rozwiązaniem dla Liverpoolu byłoby zatrzymanie francuskiego defensora, klub podejmował nawet ku temu wysiłki. Mimo to, jego transfer osłabił środek obrony zarówno pod względem umiejętności, jak i opcji rezerwowych.
Zamiast skupiać się na zatrzymaniu czołowego stopera, klub musi teraz zastanowić się, jak zasypać tę wyrwę i odzyskać stabilność w defensywie.
Nowa era zbliża się wraz z Andonim Iralą, głównym kandydatem na stanowisko po odejściu Arne Slota. To, co klub zdecyduje w najbliższych tygodniach, może zaważyć na jego przyszłości na długi czas.
W Liverpoolu panuje przekonanie, że defensywa ma się dobrze. Giovanni Leoni (19 lat) i Jeremy Jacquet (20 lat) to według wielu ekspertów jedne z najciekawszych młodych talentów w Europie.
Leoni trafił do Liverpoolu z Parmy jako wielki talent, jednak przez urazy nie mógł grać w pierwszym sezonie. Jacquet przychodzi z Rennes, a jego umiejętności wzbudziły apetyt u wielu czołowych klubów na Starym Kontynencie.
Nie ma wątpliwości co do ich umiejętności, jednak pojawia się pytanie, czy w obecnym momencie takie posunięcia nie osłabią Liverpoolu.
Leoni od momentu transferu miał bardzo mało okazji do gry, dlatego teraz potrzebuje czasu, aby wejść w rytm i odzyskać wiarę we własne możliwości. Z kolei Jacquet musi zmierzyć się z wyzwaniem adaptacji, nowy kraj, nowa liga i oczekiwania związane z występowaniem w tak wielkim klubie.
Liverpool bez wątpienia myśli o kolejnym wzmocnieniu obrony. Krąży już kilka potencjalnych kandydatur.
Nasze źródła podają, że wciąż aktualny jest temat Joela Ordoneza z Club Brugge. Ekwadorczyk pojawia się na radarze przy okazji rozmów o wzmacnianiu bloku obronnego.
Ekwadorski stoper wyróżnia się spokojem w rozgrywaniu, siłą fizyczną oraz dojrzałością, przez co znajduje się w gronie najbardziej cenionych obrońców na Starym Kontynencie.
Kwestia rezerwowych w defensywie nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście 34-letniego Virgila van Dijka.
Choć Holender nadal prezentuje najwyższy poziom i wielokrotnie udowadniał swoją wartość, to jest rok starszy, a w minionym sezonie grał bardzo dużo.
Klub wolałby kontrolować liczbę występów van Dijka, a nie przeciążać go dodatkowymi obowiązkami. Joe Gomez jest doświadczonym zmiennikiem, jednak nadal boryka się z urazami.
Sytuacja komplikuje się, ponieważ defensywa nie jest największym zmartwieniem Liverpoolu. Według naszych informacji, odejścia i niepewność w linii ataku sprawiają, że to właśnie tam trzeba będzie przeznaczyć spore fundusze.
Zastąpienie Mohameda Salaha to ogromne wyzwanie. Dodatkowo, kontuzje Hugo Ekitike sprawiają, że konieczność wzmocnienia ofensywy staje się jeszcze pilniejsza.
Jak słyszymy, Liverpool nadal bardzo chce sprowadzić Yana Diomande z RB Leipzig. Trwają konkretne negocjacje i możliwe, że transakcja zostanie sfinalizowana wkrótce. Gdyby jednak ten transfer nie wypalił, Liverpool od razu przystąpi do działań w sprawie innego ofensywnego zawodnika z przygotowanej listy.
Nasze źródła informują, że Liverpool poszukuje również wzmocnień na boki obrony. W kręgu zainteresowań znajduje się Denzel Dumfries.
W rezultacie letnie okienko Liverpoolu to wyważanie priorytetów. Klub musi ustalić, na ile istotne jest znalezienie bezpośredniego następcy Konate oraz jak ten ruch wpłynie na pozostałe transfery.