Norweski as w obawie, że sfrustrowani Szwedzi zniweczą jego marzenia o mundialu

Norweski as w obawie, że sfrustrowani Szwedzi zniweczą jego marzenia o mundialu

Antonio Nusa był w swojej własnej lidze, gdy rozrywał szwedzką defensywę i zdobył bramkę dla Norwegii, która odniosła znakomite zwycięstwo 3:1 na Ullevaal przed podróżą na obóz w USA we wtorek, co znacznie podniosło morale drużyny.

Jednak popis Nusy w starciu ze szwedzką linią obrony wzbudził w norweskim obozie niepokój, że defensorzy rywali spróbują się zemścić na dynamicznym skrzydłowym. Po meczu Nusa przyznał, że faktycznie obawiano się, iż zostanie brutalnie potraktowany przez sfrustrowanych przeciwników.

„Trochę się przestraszyłem. Powiedziano mi, żebym był ostrożny. Muszę uważać w następnym meczu” – powiedział Antonio Nusa, cytowany przez VG.

Trener reprezentacji Norwegii, Stale Solbakken, stwierdził, że „przez bardzo długi fragment meczu różnica między zespołami była ogromna”. Solbakken dodał, że jego zdaniem „gospodarze byli nieco niedbali i niezbyt skuteczni w trakcie spotkania. Ale nie będę narzekał” – podkreślił selekcjoner.

Obie drużyny mają jeszcze jeden mecz towarzyski przed pierwszym występem na mundialu. Szwedzi zmierzą się w czwartek z Grecją, a Norwegia w niedzielę zagra z Marokiem, przed spotkaniami w grupie I z Irakiem, Senegalem i Francją.