Anglia ponosi słabą porażkę z Japonią w ostatnim sparing przed ogłoszeniem kadry

Anglia ponosi słabą porażkę z Japonią w ostatnim sparing przed ogłoszeniem kadry

Po zastosowaniu eksperymentalnego składu wyjściowego w piątkowym remisie 1-1 z Urugwajem, trener reprezentacji Anglii Thomas Tuchel wybrał jedenastkę bliższą swojemu najmocniejszemu zestawieniu na ten finałowy mecz towarzyski przed majowym ogłoszeniem kadry na Mistrzostwa Świata FIFA (WC).

Nie brakowało jednak znanych nieobecności, w tym kapitana i najlepszego strzelca wszech czasów Harry'ego Kane'a, który opuścił grę z powodu lekkiego urazu z treningu. Marc Guéhi poprowadził swój zespół po raz pierwszy, a środkowy obrońca w 13 minucie miał zablokowany strzał głową i potem uderzenie po szybkiej akcji z rzutu rożnego Anglii, co doprowadziło do zamieszania pod bramką Japonii.

Gocowie stawiali na kontry i objęli prowadzenie po szybkiej akcji, gdy Mitoma odebrał piłkę Cole'owi Palmerowi, przesunął ją w lewo do Keito Nakamury, a potem wbiegł w pole karne, by przyjąć powrót i strzelić z pierwszej piłki.

To dziewiąty gol napastnika Japonii w kadrze i pierwszy, który Jordan Pickford puścił od października 2024 w koszulce Anglii.

Gospodarze odpowiedzieli słabo i nie zmusili Zion Suzuki do interwencji aż do 34 minuty, kiedy bramkarz poleciał w lewo, by wybić karcącą próbę Elliotta Andersona z górnej poprzeczki. Potem Ayase Ueda przed przerwą trafił w poprzeczkę po zagraniu poza linię spalonych i rykoszecie cztery minuty wcześniej.

Samuraje Błękitni po przerwie nadal wyglądali ostrzej od rywali, a Ritsu Dōan zaskoczył Nico O' Reilly'ego pięć minut po wznowieniu, lecz Pickford obronił przy słupku.

Tuchel uznał to za wystarczająco i przed godziną dokonał czterech zmian, gdy Jarrod Bowen, Lewis Hall, Dominic Solanke i Tino Livramento weszli za Palmera, Bena White'a, Phila Fodena i O' Reilly'ego.

Zmiany nie przyniosły od razu efektu, bo Nakamura był następny blisko celu, wchodząc do środka i mierząc tuż obok dalszego słupka.

Marcus Rashford zastąpił Anthony'ego Gordona i trzynaście minut przed końcem widział niski strzał obroniony przez Suzuki, a Bowen chybił dobitkę wysoko, potem głowa Harry'ego Maguire'a została wybita z linii przez Yukinari Sugawarę, a Morgan Rogers strzelił nad bramką.

Mimo to reprezentacja Anglii nie zdołała trafić do siatki po raz pierwszy od czerwca 2024, kończąc ostatni sparing przed Mundialem pierwszą porażką Tuchela na Wembley jako trener kadry.

Tymczasem Japonia prezentuje się świetnie przed ósmym Mundialem z rzędu, dopełniając dublet domowych narodów po sobotnim 1-0 ze Szkocją.