Zaskakująca porażka u siebie z Cagliari pozbawia AC Milan szans na kwalifikację do Ligi Mistrzów

Zaskakująca porażka u siebie z Cagliari pozbawia AC Milan szans na kwalifikację do Ligi Mistrzów

Cagliari od samego początku pokazało charakter w spotkaniu z Milanem, a Ze Pedro otrzymał żółtą kartkę już w ciągu pierwszych dwóch minut.

Rossoneri szybko ukarał gości, gdy Alexis Saelemaekers wślizgnął się w pole karne dzięki znakomitej asyście Santiago Gimeneza i mocnym strzałem pokonał Elię Caprile.

Milan chętnie oddawał inicjatywę Cagliari w początkowej fazie meczu, a gdyby Alessandro Deiola nie posłał piłki wysoko nad poprzeczkę, goście mogliby szybko wyrównać.

Mike Maignan musiał następnie wykonać spektakularny lot w lewo, by odeprzeć uderzenie Gianluki Gaetano, jednak z rzutu rożnego Yerry Mina główkował piłkę na Gennaro Borrelliego, który nie zawiódł i doprowadził do wyrównania.

Gdy pierwsza połowa dobiegała 30 minuty, to gospodarze dyktowali tempo, choć ani Christopher Nkunku, ani Youssouf Fofana nie potrafili niepokoić Caprile.

Milan potrzebował zwycięstwa, aby zapewnić sobie udział w Lidze Mistrzów w nadchodzącym sezonie, ich determinacja była widoczna, lecz niestety nie przekładała się na skuteczność.

Christian Pulisic wszedł na boisko podczas przerwy w miejsce Gimeneza, rozgrywając swój setny mecz w Serie A, gdy Milan próbował przejąć kontrolę nad spotkaniem.

Jednak Cagliari ponownie zaskoczyło San Siro, gdy Juan Rodriguez główkował swoją pierwszą bramkę w sezonie po zamieszaniu w obronie gospodarzy po stałym fragmencie.

Ta bramka padła, mimo że ponad 40% akcji miało miejsce w obronnej trzeciej części boiska Cagliari.

Odpowiedzią Massimiliano Allegri było natychmiastowe wprowadzenie Luki Modricia, Niklasa Fullkruga i Zachary'ego Athekame, jednak zamiast oczekiwanego efektu, wprowadzone zmiany zdawały się dezorganizować plany ofensywne Milanu, a Cagliari wciąż atakowało, z Gaetano, Borellim, Gabrielem Zappą, Ibrahimem Sulemaną, Sebastiano Esposito oraz Michelem Adopą próbującymi swoich sił.

Maignan, najlepszy zawodnik meczu, uchronił Milan przed większą kompromitacją, wybijając w ostatnich minutach czysty strzał Paula Mendy.

Wynik oznaczał, że Rossoneri nie zdołali osiągnąć ósmego zwycięstwa w ostatniej kolejce w ciągu dziewięciu sezonów i nie awansowali do Ligi Mistrzów, podczas gdy zwycięstwo Cagliari było dopiero drugim w ostatnich 43 bezpośrednich pojedynkach (D10, P3). Oznaczało to również, że zespół z Sardynii zakończył sezon 2025/26, przerywając sześciomeczową serię bez zwycięstwa na wyjeździe.