West Ham ulega degradacji pomimo przekonującego zwycięstwa w ostatnim meczu z Leeds
Ostrożny początek meczu nie był zaskoczeniem w tych okolicznościach, a nerwy większości kibiców na London Stadium przeniosły się na boisko. Rzeczywiście, to goście stworzyli pierwszą szansę, gdy Lukas Nmecha posłał swój strzał daleko od bramki w siódmej minucie.
Hammersom brakowało pilności, a tłum wyrażał swoje frustracje, gdyż nie stworzyli pierwszej okazji aż do 16. minuty, gdy półwolej Pablo w polu karnym został skierowany nad poprzeczkę przez Pascala Struijka.
W 23. minucie podopieczni Nuno Espirito Santo w końcu odnotowali pierwszy strzał na bramkę, gdy uderzenie Mateusa Fernandesa z dystansu zmusiło Karla Darlowa do interwencji.
Moment klasy z buta Fernandesa był rzadkim przebłyskiem dla West Hamu w rozczarowującej pierwszej połowie, a niemalże przegrywali, gdy Mads Hermansen szybko wybiegł, by zatrzymać strzał Dominica Calvert-Lewina z sześciu jardów w 35. minucie.
Anglik, który ma 14 goli w tym sezonie Premier League, zobaczył następnie, jak jego mocne uderzenie zostało zablokowane przez Konstantinosa Mavropanosa, zanim James Justin trafił w siatkę z podania Calvert-Lewina.
Leeds zapewnił sobie już utrzymanie dzięki zwycięstwu nad Burnley w kwietniu, ale to oni wydawali się bardziej skłonni przełamać impas, aż gospodarze stworzyli dwie szanse tuż przed przerwą.
Najpierw Taty Castellanos posłał główkę nad poprzeczkę, a następnie dośrodkowanie El Hadji Malicka Dioufa idealnie trafiło do Pablo, który trafił w siatkę pod ostrym kątem.
Nuno dokonał zmiany w przerwie, wprowadzając Calluma Wilsona zamiast Pablo, a weteran natychmiast dał o sobie znać krótko po przerwie. Zagrywał piękne podanie na Taty’ego, ale ten potknął się w polu karnym, a jego strzał był niepewny i słaby.
Ale po wielu straconych okazjach, Taty w końcu wykorzystał jedną z nich w 66. minucie, kierując główką z rożnego podania Jarroda Bowena obok Darlowa, dając West Hamowi kluczową przewagę.
Okres dominacji gospodarzy trwał, a Bowen podwoił przewagę swojej drużyny 12 minut przed końcem.
Kapitan West Hamu wykorzystał świetne podanie Fernandesa, by następnie znakomicie strzelić pod ostrym kątem słabszą prawą nogą.
Wilson dopełnił wynik w stylu w 94. minucie, mocnym strzałem z krawędzi pola karnego, chwilę po tym, jak spudłował łatwą okazję.
Lepsza gra w drugiej połowie i trzy gole nie uchroniły jednak Hammersów przed spadkiem do Championship, gdyż zwycięstwo Tottenhamu 1-0 nad Evertonem potwierdziło ich degradację.
Oznacza to, że Ironi zagrają w drugiej lidze po raz pierwszy od sezonu 2011/12. Dla Leeds zakończenie sezonu na 14. miejscu w Premier League i awans do półfinału FA Cup można uznać za sukces po powrocie do angielskiej ekstraklasy.