Walencja remisuje z Rayo Vallecano i zbliża się do utrzymania w lidze
Gęsto upakowana dolna część tabeli LaLiga sprawiła, że obie drużyny znajdowały się w nietypowej sytuacji, z pozostałymi obawami o spadek, ale też nadzieją na zakwalifikowanie się do europejskich pucharów.
Rayo zaczęło energicznie i zmarnowało wczesną szansę na objęcie prowadzenia z rzutu karnego, po tym jak Renzo Saravia sfaulował Pachę w polu karnym. Randy Nteka podszedł do jedenastki z 12 metrów, ale jego strzał odbił się od słupka.
Dzięki interwencji słupka Los Che uniknęli wstydu i poszli do ataku, niemal obejmując prowadzenie, gdy Javi Guerra uderzył minimalnie obok słupka.
To pudło okazało się kosztowne, bo goście otworzyli wynik po stałym fragmencie gry w 20 minucie. Florian Lejeune zdołał się uwolnić od obrońcy i skierował piłkę do siatki po rzucie rożnym Gerard Gumbau dla finalistów Ligi Konferencji UEFA, co było drugim ligowym trafieniem Francuza w czterech meczach.
Nteka mógł podwyższyć prowadzenie po przechwyceniu podania Gumbau, ale Stole Dimitrievski szybko zareagował i zablokował Angolczyka.
To była kluczowa obrona, ponieważ Walencja wyrównała przed przerwą dzięki precyzyjnemu wykończeniu Diego Lopeza po dośrodkowaniu z linii końcowej od Hugo Duro.
Druga połowa rozpoczęła się spokojnie, a listy kontuzjowanych u Carlosa Corberana i Inigo Pereza wydłużyły się po вынуждonych zmianach Jose Gaya i Gumbau. Z Renzo Saravią, który już wcześniej opuścił boisko, wieczór był szczególnie trudny dla gospodarzy.
To wpłynęło na grę, bo obie ekipy miały problem z odzyskaniem rytmu z pierwszej połowy. Błędy w podaniach mnożyły się, a kibice na Mestalla stawali się coraz bardziej niespokojni.
Wyraźne okazje były rzadkością, ale Cesar Tarrega mógł być rozczarowany, widząc jak jego kiwanie głową mija bramkę w doliczonym czasie.
Żadna z drużyn nie zdołała strzelić drugiego gola w meczu, który przybliża obie strony do zachowania statusu w najwyższej lidze na kolejny sezon.
Choć sezon ligowy Inigo Pereza może nie być imponujący, z perspektywą europejskich sukcesów przyćmiewającą występy w LaLiga, ten rezultat pozwala obu zespołom na realną szansę na miejsce w górnej połowie tabeli.