Uganda Laryei Kingstona pozbawia Ghanę miejsca na MŚ U-17 po serii rzutów karnych

Uganda Laryei Kingstona pozbawia Ghanę miejsca na MŚ U-17 po serii rzutów karnych

Ten wynik sprawia, że nieobecność Ghany na Mistrzostwach Świata U-17 przedłuża się do dziewiątego roku z rzędu.

Ghana zaczęła wartko. Eric Gyamfi dał Czarne Gwiazdki prowadzenie już w dziewiątej minucie, posyłając strzał między nogami bramkarza Lukyamuziego po tym, jak został niepilnowany przy dalszym słupku.

Uganda odpowiedziała zmianą ustawienia na trzech obrońców, a ta taktyczna korekta zaczęła przynosić efekt niemal natychmiast. Kapitan Mukise zdobył bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego, doprowadzając do remisu na dwanaście minut przed przerwą.

Abdul Latif dał Ghanie prowadzenie w drugiej połowie, dobijając luźną piłkę – bramkę stworzył Gyamfi, którego dośrodkowanie z lewej strony pięknie przepuścił Clement Agyei, zostawiając Latifowi łatwe wykończenie.

Ghana prowadziła, a czas nieubłaganie uciekał. Zwycięstwo i miejsce na Mistrzostwach Świata U-17 były na wyciągnięcie ręki.

Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry trener Ugandy Laryea Kingston poprosił sędziego o analizę sytuacji związanej z zagraniem ręką w polu karnym Ghany.

Sędzia przystał na prośbę i po szybkim sprawdzeniu wskazał na wapno. Powtórki pokazały, że prawy obrońca Ghany Nicholas Asumang zagrał piłkę ręką po dośrodkowaniu Mukise'a.

Ibanda Arafat samodzielnie zdecydował się na wykonanie karnego i posłał Johna Annana w przeciwną stronę, przywracając równowagę. Sędzia zarządził dziesięć minut doliczonego czasu gry, ale żadna ze stron nie zdołała zdobyć zwycięskiej bramki.

Tuż przed serią rzutów karnych trener Ghany Prosper Ogum wprowadził bramkarza Michaela Armaha za Johna Annana oraz Marka Mensaha za Nicholasa Asumanga – specjalnie na konkurs jedenastek.

Ostatecznie Uganda zachowała zimną krew w najważniejszym momencie, wygrywając 8:7 w serii rzutów karnych, co wprawiło Kingstona i jego zawodników w euforię, a Czarne Gwiazdki pozostawiło załamanych na murawie.

Kingston, były pomocnik Czarnych Gwiazd, który przez lata zachwycał kibiców energią i umiejętnościami, a w przeszłości sam prowadził reprezentację Ghany do lat 17. Teraz, jako selekcjoner Ugandy, pozbawił Ghanę miejsca na mundialu.

To dopiero drugi raz, kiedy Uganda awansowała na Mistrzostwa Świata FIFA U-17 – wcześniej dokonała tej sztuki w zeszłym roku.

Nieobecność Ghany na Mistrzostwach Świata U-17 trwa już dziewięć lat. Dla kraju, który dwukrotnie zdobył to trofeum (w 1995 i 1999 roku) i niegdyś był dominującą siłą w afrykańskiej piłce młodzieżowej, ten fakt jest gorzkim odbiciem tego, jak bardzo ta piłkarska fabryka talentów podupadła.