Trai Hume oniemiał po awansie Sunderlandu do Ligi Europy: "Nie potrafię tego ująć w słowa"
Reprezentant Irlandii Północnej zapisał się na liście strzelców, a drużyna gości została pokonana na Stadium of Light przy ogłuszającym dopingu gospodarzy.
Odnosząc się do tego sukcesu, Hume przyznał, że cały sezon był ogromnym wysiłkiem, który pozwolił drużynie przełamać wszelkie wątpliwości po awansie do angielskiej elity.
„Szczerze mówiąc, nie potrafię tego opisać słowami – w pełni zasłużyliśmy na to przez cały sezon, harowaliśmy jak woły przez rok” – powiedział na łamach strony internetowej Premier League.
„Kiedy awansowaliśmy, nikt nie dawał nam szans, a tymczasem gramy w Lidze Europy, udowodniliśmy wielu osobom, że się mylili, i nie ma nic lepszego.
„Gram tu od czterech i pół roku, a kibice są absolutnie niesamowici za każdym razem. Wiedziałem, że jeśli strzelimy pierwszego gola, wygramy – zawsze nas wspierali i tak się właśnie stało.”
Hume trafił do Sunderlandu z północnoirlandzkiego Linfield w 2022 roku, gdy Czarni Koty borykali się z grą w League One.
Zaledwie cztery lata później zdobył jedną z bramek, która otworzyła drużynie drogę do występów w Lidze Europy.
„To była błyskawiczna podróż – podpisałem kontrakt w League One, a gdyby ktoś powiedział mi cztery lata temu, że będę tu w Lidze Europy, nie uwierzyłbym.
„To zasługa właściciela, sztabu, zawodników… klub jest fantastyczny, każdy, kogo zatrudniliśmy i ci, którzy odeszli, to wspaniali ludzie, i właśnie na to zasłużyliśmy.
„Zawsze trzeba się rozwijać podczas każdego okna transferowego – letniego i zimowego – starać się być coraz lepszym. Po prostu ciężko pracujemy każdego dnia i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi.”