Souttar wyznaje brak pewności co do miejsca w ekipie na mistrzostwa świata

Souttar wyznaje brak pewności co do miejsca w ekipie na mistrzostwa świata

27-letni środkowy obrońca dołączył do obozu Socceroos w Sarasota na Florydzie przed mundialem od 11 czerwca do 19 lipca w nadziei na utrzymanie formy i powrót do dyspozycji z czasów australijskiego marszu do 1/8 finału na Qatar 2022.

Po 17 miesiącach od kontuzji Achillesa i kolejnych problemów z kolanem Souttar nareszcie wrócił do gry w barwach angielskiego Leicester w zeszłym miesiącu strzelając gola i grając pełne 90 minut.

"Oczywiście przechodzisz przez wzloty i upadki związane z urazem i powrotem do treningów" powiedział Souttar z Florydy.

"Były momenty gdy wracałem do zajęć i łapałem drobne dolegliwości co kończyło się kolejną operacją więc to ciągłe przerywanie i ponowne zaczynanie ta niepewność czy zdążysz się wykurować czy będziesz gotowy?

Mamy jeszcze sporo pracy by zakwalifikować się do ostatecznego składu bo zespół radzi sobie świetnie.

"Przed nami masa wysiłku a ja muszę pokazać przez najbliższe cztery tygodnie na co mnie stać."

Cztery lata temu urodzony w Szkocji Souttar także zmagał się z przygotowaniami do Qatar po zerwaniu więzadła krzyżowego.

Ostatecznie odegrał ważną rolę w ekipie Grahama Arnolda prezentując kilka potężnych występów w obronie przeciwko Tunezji i Danii co dało czyste konta i awans Socceroos do fazy pucharowej.

Souttar liczy na podobny wkład gdy drużyna Tonyego Popovica będzie walczyć o wyjście z grupy z Turcją Paragwajem i współgospodarzem Stanami Zjednoczonymi.

W czasie długiej nieobecności Souttara w kadrze Popovic opierał się głównie na Alessandro Circati i Cameronie Burgessie w środku obrony jednocześnie zostawiając otwartą furtkę dla niego.

Będzie musiał powalczyć z zawodnikami takimi jak Milos Degenek Jason Geria i Kye Rowles o miejsce w finałowej 26-osobowej ekipie Popovica.

"Jeśli spojrzysz na każdą pozycję w składzie masz trzech lub czterech pretendentów" stwierdził Souttar.

"To po prostu podtrzyma wysoki poziom jak zawsze tu nikt nie ma zapewnionego miejsca."