Selekcjoner Anglii Tuchel bagatelizuje trudne warunki przed meczem towarzyskim z Nową Zelandią

Selekcjoner Anglii Tuchel bagatelizuje trudne warunki przed meczem towarzyskim z Nową Zelandią

Reprezentacja Anglii rozgrywa to spotkanie w Tampa jako pierwsze z dwóch sparingów przed inauguracją grupy L przeciwko Chorwacji 17 czerwca w Dallas. Celem jest pomoc zawodnikom w przyzwyczajeniu się do wysokiej temperatury i wilgotności.

Choć ciągłe opady deszczu i zachmurzone niebo ograniczyły planowaną ekspozycję na słońce, Tuchel przyznał, że warunki nie zakłóciły treningów.

Po prostu uświadomiło nam, że można planować dowolnie, ale życie i tak robi, co chce” – powiedział Tuchel w piątek dziennikarzom. „Było bardzo dużo deszczu, mnóstwo szarego nieba, co jest wyjątkowo nietypowe”.

„Dziś był pierwszy słoneczny dzień, w pełni słoneczny, czego właśnie chcieliśmy. Dostosowujemy się do tego i staramy się jak najlepiej to wykorzystać”.

Tuchel stwierdził, że kadra nadrobi stracony czas, dodając: „Nie mamy tylu godzin ekspozycji, ile chcieliśmy, ale myślę, że nadrobimy to w ciągu najbliższych tygodni”.

Fotografie murawy przeznaczonej na sobotni sparing wzbudziły obawy co do jakości nawierzchni i ryzyka urazów – trawa wygląda jak mozaika z łat.

To, co do tej pory słyszałem, wskazuje, że powinno być w porządku, a my oczywiście tego chcemy” – powiedział Tuchel. „Widziałem tylko zdjęcie, które trochę mnie zaniepokoiło, ale zdecydujemy, gdy już tam będziemy”.

Oczekuje się, że Anglia będzie szeroko rotować składem, a Tuchel zamierza zapewnić większości piłkarzy cenne minuty na boisku.

Plan na jutro to rozegranie dwóch połówek po 45 minut z dwoma pełnymi składami, aby każdy dostał tyle samo czasu gry” – powiedział. „Potem przez trzy dni będziemy kontynuować treningi z tym samym obciążeniem. Na razie trzymamy się planu”.

Wtorkowy sparing z Kostaryką będzie drugim meczem towarzyskim przed przenosinami reprezentacji do bazy w Kansas City, gdzie będą przygotowywać się do inauguracji turnieju.