Scott Parker rozstaje się z Burnley po spadku klubu z Premier League
Burnley awansowało jako wicemistrz Championship lecz od pierwszych chwil obecnego sezonu wydawało się skazane na powrót do drugiej klasy rozgrywkowej zmagając się z trudnościami adaptacji do wyższego poziomu.
Spadek stał się faktem 22 kwietnia po porażce 1 do 0 z Manchesterem City a ten mecz okazał się ostatnim pod wodzą Parkera.
Po potwierdzeniu spadku z Premier League w zeszłym tygodniu Parker i zarząd prowadzili rozmowy i wspólnie zdecydowali że jego era w Turf Moor dobiegnie końca oznajmił klub w oświadczeniu.
Klub pragnie wyrazić szczere podziękowania Scottowi za profesjonalizm oddanie i wkład w naszą działalność. Odchodzi z szacunkiem i wdzięcznością wszystkich związanych z Burnley Football Club
Parker objął stery w Burnley latem 2024 roku zastępując Vincenta Kompany'ego po spadku do Championship i natychmiast zapewnił powrót do elity.
Choć tytuł przeszedł im koło nosa na rzecz Leeds z powodu różnicy bramek to sezon był naprawdę imponujący. Przegrali tylko dwa razy zaliczyli serię 33 spotkań bez porażki i zachowali 30 czystych kont co jest rekordem Championship.
Niestety nie zdołali przenieść tej formy do Premier League triumfując ledwie raz w pierwszych siedmiu meczach i przeżywając passę 16 spotkań bez zwycięstwa od listopada do lutego.
To ogromny zaszczyt było prowadzić ten wielki klub przez ostatnie dwa lata stwierdził Parker. Cieszyłem się każdą chwilą naszej wspólnej drogi ale uważam że teraz jest odpowiedni moment by obie strony obrały nowe ścieżki.
Patrzę wstecz z wielką dumą na to co udało nam się osiągnąć zwłaszcza w niezapomnianym sezonie awansu 2024 na 2025 i to był prawdziwy honor poprowadzić tę drużynę do Premier League.
Dziękuję Alanowi i grupie właścicieli za wsparcie w czasie mojej pracy. Podziękowania kieruję także do znakomitego i niestrudzonego personelu w tle a przede wszystkim do zawodników którzy od pierwszego dnia dawali z siebie wszystko.
Na koniec dziękuję kibicom Burnley. Życzę wam wszystkim i temu wspaniałemu klubowi tylko powodzenia w przyszłości.