Roma gromi Fiorentinę i zbliża się do czołowej czwórki Serie A o jeden punkt
Gospodarze zdawali sobie sprawę, że zwycięstwo pozwoli im zbliżyć się na jeden punkt do miejsc dających kwalifikację do Ligi Mistrzów UEFA po niespodziewanym remisie Juventusu u siebie z Veroną dobę wcześniej, podczas gdy Viola wystarczyło remis do zapewnienia sobie utrzymania.
Niespodzianką nie było, że pierwsza wyraźna szansa trafiła do Donyella Malena, którego jedenaście goli od stycznia postawiło go na czele listy strzelców Romy, a Holender miał pecha, gdy jego zagranie z 18 metrów po rykoszecie trafiło w poprzeczkę.
Niccolo Pisilli wrzucił narożnik, a Gianluca Mancini uderzył głową, dając swojej drużynie prowadzenie w 13 minucie swoim drugim golem w SA w tym sezonie.
Po zaledwie czterech minutach Roma podwoiła przewagę, kontrując szybko, a Mario Hermoso podał do Wesleya, który pięknym zwodem umieścił piątego gola kampanii w dolnym rogu.
To oznaczało, że Fiorentina straciła więcej bramek w pierwszej połowie w ciągu pierwszych 17 minut niż w poprzednich siedmiu meczach ligowych razem wziętych (1).
Jeszcze 11 minut przed przerwą oddalili się dalej, gdy Manu Kone ominął Nicolo Fagioli przy linii końcowej i dośrodkował do Hermoso, który strzelił drugiego gola na własnym stadionie z rzędu.
Fiorentina nie oddała pierwszego strzału aż do 44 minuty, a trener Paolo Vanoli dokonał potrójnej zmiany w przerwie, zastępując Marina Pongracica, Jacka Harrisona i Alberta Gudmundssona przez Pietra Comuzzo, Riccarda Braschiego i Fabiano Parisiego.
Braschi prawie od razu wpłynął na grę, trafiając w słupek dwie minuty po wznowieniu, zanim Malen znów zobaczył swoje zagranie po rykoszecie na poprzeczce.
Holender cieszył się jednak dwa minuty przed godziną gry, gdy jego sprytne podanie głową wykorzystał Pisilli na drugiego gola w SA w tym sezonie.
Jedyną niespodzianką było, że Malen nie strzelił gola w wyborną noc dla Romy, która wygrała aż 19 z 22 meczów SA po pierwszym golu w tym sezonie (D2 L1).
Giallorossi wracają na piąte miejsce z trzema kolejkami przed końcem, podczas gdy Fiorentina spada na 16 pozycję, dziewięć punktów nad strefą spadkową, po drugiej porażce w ostatnich 12 meczach ligowych (W5 D5).