Remis Ipswich z Southampton walka o awans do Premier League do ostatniej kolejki

Remis Ipswich z Southampton walka o awans do Premier League do ostatniej kolejki

Wes Burns z Ipswich otworzył wynik na początku drugiej połowy ale przewaga gospodarzy trwała zaledwie 10 minut bo Southampton po świeżych porażce w półfinale Pucharu Anglii z Manchesterem City wyrównał za sprawą wolnego Ryana Manninga z krawędzi pola karnego.

Kibice na St Mary's mieli jeszcze więcej powodów do radości gdy Cyle Larin dał prowadzenie Świętym 10 minut przed końcem regulaminowego czasu.

Ale Ipswich wyrównał w 87 minucie po rzucie rożnym gdy zmiennik Jack Clarke uderzył lewą nogą z krawędzi pola karnego obok bramkarza Świętych Daniela Peretza w dolny róg.

Clarke najskuteczniejszy strzelec Ipswich w tym sezonie prawie zapewnił zwycięstwo dwie minuty później bo jego strzał trafił w podstawę słupka odbił się od Peretza i potoczył się obok bramki dając tylko róg.

W trzeciej z pięciu minut doliczonego czasu Ipswich znowu umieścił piłkę w siatce ale gol słusznie anulowano za spalonego zanim Peretz fantastyczną interwencją zatrzymał Clarka.

Tylko dwie najlepsze drużyny po sezonie zasadniczym mają zagwarantowane miejsca w dochodowej elicie angielskiego futbolu a lider Coventry już zapewnił sobie mistrzostwo Championship.

Gdyby Ipswich podobnie jak Southampton zdegradowany z Premier League w poprzednim sezonie wygrał byłby trzy punkty przed Millwall i prawie zapewnił awans dzięki znacznie lepszej różnicy bramek.

Ale remis oznacza że muszą wygrać u siebie z Queens Park Rangers w sobotę by zagwarantować drugie miejsce bo Ipswich ma punkt przewagi nad Millwall i dwa nad czwartym Middlesbrough obie ekipy mogą skończyć jako wicemistrz za Coventry.

Remis pozbawił Southampton szans na bezpośredni awans ale Święci wezmą udział w barażach z udziałem drużyn z trzeciego do szóstego miejsca które wyłonią kolejnego uczestnika Premier League.

Po nudnej pierwszej połowie Ipswich objął prowadzenie w 48 minucie gdy Burns potężnie strzelił do lewej strony Peretza w górny róg po lekkim muśnięciu palców bramkarza.

Ale Southampton odpowiedział 10 minut później po tym jak Jacob Greaves dostał żółtą kartkę za ostry faul na Finnu Azazie tuż za rogatkami pola karnego Ipswich.

Mocny wolny Ryana Manninga minimalnie odbił się od Marcelino Nuneza ale odchylenie wystarczyło by piłka poleciała w lewy róg gdy bramkarz Ipswich Christian Walton rzucił się w prawo.