Arteta podkreśla że to wielki zaszczyt grać w drugim półfinale Ligi Mistrzów z rzędu
Arteta wprowadził Arsenal do pierwszego półfinału Ligi Mistrzów od 2009 roku w zeszłym sezonie gdy przegrali z eventualnymi zwycięzcami Paris St Germain. W tym roku liczy że zabierze klub do drugiego w historii finału tych prestiżowych europejskich rozgrywek klubowych.
Arsenal widział jak ich prowadzenie na szczycie Premier League zmalało do trzech punktów dzięki Manchesterowi City który ma zaległy mecz w ostatnich tygodniach a także odpadli z Pucharu Anglii po porażce z Southampton ale podnieśli się po wygranej 1 do 0 z Newcastle United w weekend.
To było ogromne zwycięstwo dla nas nad Newcastle powiedział Arteta dziennikarzom przed pierwszym meczem w środę w Madrycie.
Od razu wyczuwało się energię i pewność siebie wchodzącą w ten mecz. To wielki zaszczyt być tu ponownie dwa lata z rzędu w półfinale Ligi Mistrzów reprezentując nasz klub.
Jakiej szansy. Zamierzamy chwycić ją obiema rękami. Zobaczycie zespół który chce dominować który chce zwyciężyć i który chce zacząć decydować o losach dwumeczu jutro.
Arsenal zmierzy się z drużyną która wyeliminowała Barcelonę w poprzedniej rundzie ale ekipa Artety jest jedyną niepokonaną w tej edycji rozgrywek.
Wiemy jak trudne będzie to spotkanie ale pokazaliśmy w Europie na każdym stadionie na co nas stać stwierdził Arteta.
Byliśmy bardzo konsekwentni a jutro musimy grać z tą pewnością siebie z tym pragnieniem i z tą wolą by przyjechać tu po zwycięstwo.
Tak wszyscy się czujemy i taką energię wyczuwam w zespole i klubie. To jest ta scena na której chcemy być i na nią zapracowaliśmy. Dzięki niesamowitej pracy pasji i jakości.
Arsenal rozgromił Atletico 4 do 0 gdy spotkali się w Londynie w fazie ligowej w październiku ale w zeszłym sezonie pokonali PSG na tym samym etapie zanim przegrali z Francuzami w ćwierćfinałach. Niemniej jednak Arteta nie omawiał tego z zawodnikami.
Nie bo to nie jest zbyt pozytywna wiadomość. Mam wiele pozytywnych przesłań dla drużyny powiedział.
Oczywiście wyciągnęliśmy wnioski z tamtego meczu ale jutrzejszy będzie zupełnie inny zwłaszcza tutaj.
Wiemy co zrobili i na co ich stać a także mają teraz doświadczenie w takich spotkaniach i wiemy dokładnie co musimy zrobić.