Messi nazywa 'piękną chwilą' zostanie współliderem strzelców mundialu

Messi nazywa 'piękną chwilą' zostanie współliderem strzelców mundialu

38-letni kapitan Argentyny dopisał kolejną pamiętną kartę swojej błyskotliwej kariery, zdobywając znakomitego hat-tricka w zwycięstwie 3-0 nad Algierią na Arrowhead Stadium w Kansas City.

Hat-trick Messiego, pierwszy w historii mistrzostw świata, wyniósł go na równię z Niemcem Miroslavem Klose jako współlidera strzelców turnieju z 16 golami.

"Cieszyć się tym z rodziną, z kolegami z drużyny, którzy zawsze są obok, to naprawdę piękny moment" – powiedział gwiazdor Interu Miami. "Jestem szczęśliwy."

Celność Messiego w wykańczaniu akcji zapowiada dobre perspektywy dla Argentyny, która chce zostać pierwszą drużyną od czasów Brazylii w 1962 roku, która obroni tytuł mistrza świata.

"Drużyna jest bardzo zjednoczona, bardzo silna" – stwierdził Messi.

"Czuję się dobrze. Mieliśmy szczęście wygrać trudny mecz. Ważne jest rozpocząć turniej od zwycięstwa w pierwszym spotkaniu."

"Jestem wdzięczny kibicom, bo po raz kolejny udowodnili, że Argentyna szaleje za tym – znów wypełniliśmy stadion."

Tymczasem selekcjoner Argentyny Lionel Scaloni przyznał, że brakuje mu już słów, aby opisać Messiego.

"Od 20 lat przyzwyczaił nas do takich rzeczy i inspiruje każdego, kto patrzy, jak gra" – powiedział Scaloni o występie Messiego.

Scaloni myśli już o drugim meczu grupowym Argentyny w grupie J, w którym zmierzą się z Austrią w poniedziałek. Południowoamerykanie chcą przypieczętować awans do fazy pucharowej.

"Podchodzimy do tego mecz po meczu. Zespół jest szczęśliwy, daliśmy minut gry wielu zawodnikom" – powiedział Scaloni.

"Mamy nadzieję, że wygramy następne spotkanie, aby wszyscy mogli zagrać w trzecim meczu grupowym."