Korea Północna obiecuje brak dalszych protestów w Azjatyckim Pucharze Kobiet

Korea Północna obiecuje brak dalszych protestów w Azjatyckim Pucharze Kobiet

Korea Północna zadeklarowała w czwartek, że nie dojdzie już do żadnych protestów na marginesie ich ćwierćfinałowego meczu w Azjatyckim Pucharze Kobiet z Australią, po tym jak wcześniej wywołały zamieszanie w spotkaniu z Chinami.

Zirytowana reprezentacja Korei Północnej odmówiła gry przez kilka minut podczas 2-1 porażki z Chinkami w meczu grupowym w poniedziałek.

Doprowadziły je do wściekłości gol byłej napastniczki Tottenhamu Wang Shuang w doliczonym czasie pierwszej połowy, co skłoniło je do żądania od sędziego sprawdzenia monitora przy boisku.

Trzykrotne mistrzynie odmówiły wznowienia gry przez cztery minuty, podczas gdy z trybun dochodziły buczenie.

"Jeśli podobna sytuacja powtórzy się jutro, będziemy przestrzegać decyzji sędziego i oficjeli meczowych, szanując je", powiedział trener Ri Song Ho reporterom w Perth za pośrednictwem tłumacza.

Ri otrzymał żółtą kartkę za udział w zamieszaniu.

Korea Północna zmierzy się z entuzjastyczną publicznością na pełnym stadionie Rectangular w Perth w piątek przeciwko gospodarzom, którzy pokonali je w finale 2010 roku po rzutach karnych, gdy mecz zakończył się remisem 1-1.

Australijka Sam Kerr jest jedyną pozostałą zawodniczką z tamtego spotkania, a Korea Północna dysponuje teraz młodym i atletycznym składem.

Dążą do obrony tytułu z Mistrzostw Świata U17 Kobiet w Maroku w zeszłym roku, co nastąpiło po wygranej w Mistrzostwach Świata U20 w Kolumbii w 2024.

Utalentowana napastniczka Choe Il Son brała udział w obu tych sukcesach, zanim przeszła do seniorskiej reprezentacji.

"Wiemy, że Australia to silny zespół, więc jutro damy z siebie wszystko, by się wspierać i grać na najwyższym poziomie", stwierdziła.

"Mamy talent po swojej stronie i starannie przygotowywałyśmy się do meczu. Jesteśmy podekscytowane okazją do pokazania, na co stać naszą drużynę na boisku."

Nie tylko awans do półfinału jest na szali, ale także kwalifikacja do Mistrzostw Świata 2027, gdzie sześć najlepszych drużyn zapewni sobie bilety na turniej w Brazylii.