„Mogę grać trzy 90-minutowe mecze tygodniowo”, zapewnia James przed mundialem
James od lat należy do ścisłej czołówki prawych obrońców reprezentacji Anglii. Gdyby nie kontuzje, mógłby być uważany za jednego z najlepszych na świecie.
Rzadko zdarza się, by 26-latek kończył rozgrywki bez urazów. Jednak sezon 2025/26 był pierwszym od czterech lat, gdy defensor Chelsea zanotował ponad 30 występów w barwach klubowych.
W Premier League Anglik wystąpił 29 razy, miał wkład w siedem goli, a przez urazy stracił jedynie sześć meczów ligowych.
Po raz pierwszy od dawna James czuje się znakomicie pod względem fizycznym. Przed inauguracyjnym spotkaniem Anglii z Chorwacją 17 czerwca gwiazdor Chelsea wierzy, że jest w stanie rozegrać trzy pełne 90-minutowe pojedynki w tygodniu.
„Mogę grać trzy 90-minutowe mecze tygodniowo. Wróciłem pod koniec ubiegłego sezonu, zagrałem w ostatnich kilku spotkaniach i czuję się świetnie” – powiedział James.
„Myślę, że odpowiedni moment jest kluczowy. Jak sam zauważyłeś, opuściłem kilka ważnych turniejów. Starałem się być gotowy i jak najlepiej przygotować na ten, a dla reprezentacji oddam wszystko” – dodał.
Piłkarz Chelsea z numerem 24 szybko wyraził uznanie dla selekcjonera Anglii Thomasa Tuchela, opisując swoje fantastyczne doświadczenia z Niemcem podczas jego krótkiego pobytu na Stamford Bridge.
„Świetnie współpracowało mi się z trenerem w Chelsea i cieszę się, że to on jest szefem. Miło mi z nim pracować. Z całą pewnością po to tu jesteśmy. Nie przyjechaliśmy tylko uczestniczyć, a jak teraz rozmawiamy, jesteśmy na szczycie, ale wciąż się wspinamy. Na pewno jest jeszcze wiele do zrobienia” – stwierdził.
„Dobrze, że kibice są w dobrych nastrojach, ale turniej dopiero przed nami, więc czeka nas długa droga” – zakończył.