Gole Ladry i Hlozka zapewniają Czechom wygraną nad Kosowem przed podróżą do Meksyku

Gole Ladry i Hlozka zapewniają Czechom wygraną nad Kosowem przed podróżą do Meksyku

Zdeterminowani, by zrobić dobre wrażenie w ostatnim sprawdzianie przed wylotem do Ameryki Północnej na mistrzostwa świata, podopieczni Miroslava Koubka od początku ruszyli z impetem na Kosowo, a przełamanie przyszło już w 12. minucie.

Niecelne uderzenie Davida Doudery w polu karnym trafiło idealnie do niepilnowanego Ladry, który spokojnie skierował piłkę głową obok Arijaneta Muricia, zdobywając swojego pierwszego gola w reprezentacji.

Kosowianie, którzy wygrali trzy poprzednie mecze wyjazdowe, dobrze odpowiedzieli na wcześniejsze niepowodzenie, a strzał Veldina Hodzy został w porę obroniony przez Lukasa Horniczka.

To ożywiło gospodarzy, którzy jeszcze przed upływem pół godziny podwoili prowadzenie. Napastnik Hoffenheim, Hlozek, przedarł się w pole karne po podaniu Mojmira Chytila i precyzyjnie trafił w dalszy róg.

Obaj strzelcy Czech zostali zmienieni w przerwie, gdy Koubek dokonał szeregu roszad, a goście próbowali to wykorzystać na początku drugiej połowy, gdy mocne uderzenie Mergima Vojvody zostało wybite nad poprzeczkę przez Horniczka.

Czechy wciąż kontrolowały wydarzenia na boisku, gdy do końca meczu pozostawało pół godziny, i byli bliscy zdobycia trzeciej bramki, gdy niski strzał Christophe’a Kabongo został powstrzymany przez Muricia.

Kosowo nie zamierzało się poddać bez walki i w 80. minucie goście zmniejszyli stratę za sprawą rezerwowego Lindona Emerllahu, który znalazł się we właściwym miejscu o właściwym czasie, by z bliskiej odległości skierować piłkę do pustej bramki.

To sprawiło, że końcówka była nerwowa dla gospodarzy, ale mimo późnego gola Kabongo nieuznanego za spalonego, zdołali utrzymać prowadzenie i odnieść zwycięstwo, przedłużając niezwykłą serię meczów bez porażki u siebie sięgającą września 2022 roku.