Girona spada do strefy spadkowej, gdy Atletico wygrywa w pożegnalnym meczu Griezmanna u siebie
Walcząc o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej na kolejny sezon, Girona stworzyła sobie pierwsze okazje w pierwszych ośmiu minutach. Bryan Gil wszedł z prawego skrzydła i posłał niskie, podkręcone uderzenie tuż obok słupka, zanim nieudane próby wybicia piłki przez Atleti po rzucie wolnym doprowadziły do tego, że Vitor Reis wykonał przewrotkę, którą dobrze złapał Jan Oblak.
Michel nie mógł uwierzyć, że jego drużyna nie prowadzi wkrótce potem, gdy dośrodkowanie Joela Rocy podało piłkę na talerzu dla Gila, ale jego główka z sześciu jardów poszybowała szeroko. Nieuniknione, Blanquivermells zostali ukarani za te niewykorzystane szanse w środku pierwszej połowy.
Po 20 minutach Antoine Griezmann, rozgrywający swój ostatni mecz u siebie w swoim 500. występie w Atleti, dał im znak ostrzegawczy, gdy doszedł do podania Ademoli Lookmana, ale jego strzał z ostrego kąta został obroniony przez Paulo Gazzanigę.
A minutę później napastnicy Atleti zamienili się rolami, gdy Francuz podał piłkę w poprzek bramki dla Lookmana, który wbił ją do siatki.
Piłka pozostawała przyklejona do rękawic Oblaka, gdy Viktor Cygankow i Azzedine Ounahi prowadzili odpowiedź gości dobrymi uderzeniami, zanim czubki palców Słoweńca powstrzymały Alexa Moreno po świetnym rajdzie.
Z drugiej strony Griezmann został ponownie powstrzymany przez bramkarza, a Marc Pubill posłał obiecującą szansę w niebo, zanim ostatnia szansa Cygankowa w emocjonującej pierwszej połowie została obroniona przez Oblaka, co pozwoliło zachować prowadzenie gospodarzy do przerwy.
Bez wyjazdowego zwycięstwa od stycznia Girona rozpoczęła swoją walkę pod górkę w drugiej połowie, a Arnau Martínez przeciągnął piłkę obok bramki. I choć Lookman kilka minut później wykonał podobne uderzenie, a Alex Baena sprawił, że rękawice Gazzanigi zapłonęły po rzucie rożnym, katalońska drużyna trzymała gospodarzy w zamknięciu.
Następnie, krótko przed godziną meczu, Cygankow przyjął piłkę w swoim stylu, ale kolejny czysty strzał poleciał zbyt blisko Oblaka.
Wysiłki bramkarza nie byłyby tak kluczowe, gdyby Los Colchoneros otworzyli dwubramkowe prowadzenie, co Thiago Almada powinien był zrobić z kwadransem do końca, ale zamiast tego spróbował podać Griezmannowi na idealne pożegnanie, tylko po to, by napastnik nie trafił w cel.
Oblak dodał kolejną mądrą interwencję do swojej kolekcji, zatrzymując coś po potężnym półwoleju Ounahiego, zanim Diego Simeone dał obronie Girony kolejny powód do zmartwień, wpuszczając Alexandra Sorlotha, którego próba kontrataku samotnego zawodnika zakończyła się strzałem ledwie minącym słupek.
Nie było pożegnalnego gola na Estadio Metropolitano dla Griezmanna, ale po kolejnej interwencji klasy światowej Oblaka, który zatrzymał Ounahiego, Atleti zrobiło wystarczająco dużo, aby odnieść 15. domowe zwycięstwo w sezonie.
Po dziewięciu meczach bez zwycięstwa Girona musi wygrać w ostatniej kolejce i mieć nadzieję, że inne wyniki ułożą się po ich myśli, aby pozostać w lidze.