Feyenoord zyskuje miejsce w Lidze Mistrzów po remisie z AZ

Feyenoord zyskuje miejsce w Lidze Mistrzów po remisie z AZ

Feyenoord potrzebował zwycięstwa, aby zagwarantować sobie drugie miejsce w tabeli, więc Robin van Persie zdecydował się wystawić obrońcę Jordana Bosa na pozycji lewego skrzydłowego oraz prawoskrzydłowego Jordana Lotombę na lewej obronie, oszczędzając Raheema Sterlinga i Gijsa Smala, którzy usiedli na ławce rezerwowych.

AZ objął prowadzenie na tym samym stadionie, na którym zaledwie trzy tygodnie wcześniej wygrali Puchar KNVB, dzięki nieostrożnej grze obrońców Feyenoordu, którzy oddali piłkę rywalom głęboko na swojej połowie. Troy Parrott otrzymał idealne podanie sam na sam od Jordyego Clasiego i przelobował Wellenreuthera, dając gościom przewagę już w pierwszej minucie spotkania.

Niespodziewanie Anis Hadj Moussa zmarnował świetną okazję do wyrównania dla Feyenoordu, prezentowaną mu przez rozkojarzoną obronę Utrechtu, gdzie Rome-Jayden Owusu-Oduro zdołał wybronić strzał z bliskiej odległości, a szeroko wolny Ayase Ueda został zignorowany przez Hadj Moussa, mimo że lider klasyfikacji strzelców stał zaledwie metr od niego.

Algierski skrzydłowy szybko wynagrodził swój wcześniejszy błąd, zdobywając wyrównującą bramkę tuż przed 60 minutą gry, precyzyjnie lokując piłkę przy słupku Owusu-Oduro po wspaniałym dalekim podaniu od Tobiasa van den Elshouta.

Końcówka drugiej połowy upłynęła spokojnie, a jedyne zagrożenie stworzył Peer Koopmeiners, który kilkukrotnie sprawdził bramkarzy strzałami z odległości, lecz te próby nie wystarczyły, by Feyenoord stracił szansę na udział w Lidze Mistrzów.

Drużyna Robin van Persiego zapewniła sobie udział w Fazie Ligowej Ligi Mistrzów UEFA 2026-27 dzięki remisowi z w niedzielę, a ich czteropunktowa przewaga w tabeli wystarczyła do zajęcia drugiego miejsca.

Tymczasem AZ zagwarantował sobie miejsce w Lidze Europy UEFA w przyszłym sezonie, ponieważ trzecia pozycja jest już poza ich zasięgiem.