Robin van Persie 'zwolniony' z posady trenera Feyenoord po 16 miesiącach
Według doniesień holenderskich mediów, takich jak De Telegraaf i Voetbal International, Robin van Persie zakończy swoją przygodę z Feyenoord po burzliwym sezonie z rotterdamskim gigantem.
42-letni szkoleniowiec wywalczył z Feyenoord wicemistrzostwo, premiowane udziałem w Lidze Mistrzów, ale w sezonie 2025-26 notował słabe okresy. Między październikiem a styczniem jego drużyna wygrała tylko 3 z 14 spotkań we wszystkich rozgrywkach.
Zmiany organizacyjne w klubie
Odejście holenderskiej ikony następuje zaledwie tydzień po objęciu stanowiska dyrektora technicznego przez Devy'ego Rigaux. W lipcu do klubu dołączy także Robert Eenhoorn, były dyrektor AZ, jako dyrektor generalny. Razem zastąpią oni Dennisa te Kloese, który po sezonie 2025-26 przeniósł się z Feyenoord do Monterrey.
Były działacz Club Brugge, Devy Rigaux, podczas swojej pierwszej konferencji prasowej dał do zrozumienia, że w Feyenoord nikt nie może czuć się pewny swojej posady, w tym również Robin van Persie.
„Razem z Robertem (Eenhoornem) i Toonem (van Bodegomem) po raz pierwszy spotkaliśmy się z Robinem. Poświęcimy czas na analizę sytuacji” – powiedział Rigaux.
„Przeanalizujemy, co wydarzyło się w poprzednim sezonie, aby uzyskać jasny obraz przed podjęciem decyzji. W związku z tym zamierzamy poświęcić czas na dokładniejsze zrozumienie sytuacji, zanim przejdziemy do konkretnych kroków.”
Nierówna kadencja Van Persiego
Van Persie zawiesił buty na kołku w Feyenoord w 2019 roku, a potem rozpoczął szkolenie młodych w akademii. Pierwszą pracę w seniorach dostał w sc Heerenveen w 2024. Start we Fryzji nie był łatwy – pojawiały się głosy, że Holender jest uparty i nieporadny, co zdominowało opowieści o jego krótkiej kadencji.
W lutym 2025 roku Van Persie przeniósł się z Heerenveen do Feyenoord, przejmując stery po zwolnionym Brianie Priske. Podpisał umowę do 2027 roku i od razu zaimponował, wygrywając 8 z pierwszych 10 spotkań ligowych i kończąc sezon na trzeciej pozycji.
Drużyna Van Persiego w nowym sezonie rozpędziła się błyskawicznie – 9 kolejek przyniosło 25 punktów. Potem przyszły kłopoty w Europie, 6 porażek w 8 meczach Ligi Europy. Problemy przeniosły się na ligę, gdzie Feyenoord stracił dystans do liderującego PSV, a w Pucharze Holandii odpadł już w drugiej rundzie po porażce u siebie 3-2 z Heerenveen.
Mimo poprawy wyników, fani nie dawali wiary szkoleniowcowi, a coraz głośniej domagano się jego odejścia. Van Persie uplasował się na drugiej pozycji w lidze, tracąc do PSV aż 19 punktów. To rekordowa różnica, która nie rekompensowała słabej gry. Bilans całego sezonu: 22 zwycięstwa w 45 spotkaniach.
Łącznie jako szkoleniowiec Feyenoord Van Persie odniósł 30 zwycięstw i zanotował 19 remisów w 58 spotkaniach.