'Czuję się jak dziecko': Son rozkoszuje się kampanią mundialową z Koreą Południową
W czwartek Son wyprowadzi swoją drużynę na boisko w drugim meczu turnieju, po tym jak współgospodarze Meksyk rozpoczną turniej meczem z RPA.
Son powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej w Guadalajarze: "Chłopaki są niesamowicie nakręceni na ten mecz, a ja muszę ich uspokajać."
"Mam nadzieję, że nasza ciężka praca przyniesie owoce, i myślę, że w pełni na to zasługujemy. Atmosfera jest niesamowita, czuję to w oczach moich kolegów z zespołu."
"Każdy mecz na Mistrzostwach Świata jest tak ważny, że jako zawodnik postawiłbyś na niego swoje życie. Jutro damy z siebie wszystko i jeszcze więcej."
Była gwiazda Tottenhamu, Son, mający 33 lata, przystępuje do swoich czwartych i być może ostatnich mistrzostw świata po słabym sezonie w nowym klubie Los Angeles FC, gdzie zdobył zaledwie dwie bramki.
Przyznał, że jego ekscytacja tym futbolowym widowiskiem nigdy nie osłabła.
Powiedział: "Mój sposób myślenia jest podobny, niezależnie od tego, czy to moje pierwsze, czy ostatnie mistrzostwa. Czuję się jak dziecko."
"Nigdy nie powiedziałem, że to moje ostatnie mistrzostwa. Najważniejsze jest wykonywanie mojej pracy. Ludzie mogą mówić, co chcą, a ja mądrze wybiorę swoją ścieżkę."
Korea Południowa zmierzy się z Meksykiem 18 czerwca, a następnie z RPA 24 czerwca w swoim ostatnim meczu grupy A.