Chelsea poluje na Adama Whartona, który nie znalazł się w składzie na mundial – potwierdzają źródła Flashscore
22-letni pomocnik po raz kolejny wyróżnił się na Selhurst Park, a niedawno razem z Crystal Palace świętował triumf w Lidze Konferencji Europy, co jeszcze bardziej podbiło jego notowania w Premier League.
Palace nie chce tracić zawodnika i liczy, że ten zdecyduje się zostać, by poprowadzić drużynę do Ligi Europy w przyszłym sezonie. Tymczasem Chelsea jest jednym z klubów bacznie śledzących jego sytuację.
Niebiescy regularnie obserwowali Whartona przez cały sezon i są uważani za jednych z głównych pretendentów do złożenia oferty, która sprawdzi determinację Palace.
Chelsea planuje latem wzmocnić linię pomocy i prowadzi już zaawansowane analizy.
Choć wciąż pojawiają się spekulacje na temat przyszłości Enzo Fernandeza, źródła podkreślają, że zainteresowanie Whartonem nie ma związku z tym, czy Argentyńczyk pozostanie na Stamford Bridge.
Zabiegi Chelsea mogą być raczej powiązane z niepewną sytuacją takich graczy jak Romeo Lavia czy Andrey Santos.
Niezależnie od tego klub nieco zmienia strategię na nadchodzące okienko. Dotychczas Chelsea stawiała głównie na młode talenty, ale jak potwierdzają źródła Flashscore, teraz priorytetem będą sprawdzeni gracze z Premier League, aby przyspieszyć rozwój zespołu w ramach obecnego projektu.
Wharton jest wewnątrz klubu postrzegany jako idealne dopasowanie do kierunku, w jakim zmierza Chelsea.
Londyńczycy sondowali także innych pomocników z Premier League, takich jak Elliot Anderson czy Alex Scott. Coraz więcej mówi się jednak o tym, że Anderson trafi do Manchesteru City, a Chelsea prawdopodobnie straciła nim zainteresowanie.
Scott wciąż wzbudza zainteresowanie – Manchester United również obserwuje pomocnika Bournemouth, na wypadek gdyby nie udało im się zdobyć głównych celów.
Ponieważ Wharton nie znalazł się w składzie na nadchodzący mundial, nie musi spieszyć się z decyzją dotyczącą przyszłości.
Mimo rozczarowania brakiem powołania do reprezentacji Anglii, Wharton przyjął tę porażkę ze spokojem.
„Nie zamierzam siedzieć i płakać” – powiedział. „Nie rozpamiętuję takich rzeczy zbyt długo”.