Bayern Monachium osiąga emocjonujący remis z Heidenheimem po genialnej zmianie Olise

Bayern Monachium osiąga emocjonujący remis z Heidenheimem po genialnej zmianie Olise

Vincent Kompany wprowadził siedem zmian w składzie po spotkaniu z Paris Saint Germain we wtorek, mając na uwadze rewanż w półfinale Ligi Mistrzów UEFA, jednak mistrzowie Bundesligi dominowali w posiadaniu piłki przeciwko drużynie desperacko walczącej o utrzymanie w lidze.

Mimo to nie stanowili poważnego zagrożenia i ograniczali się do strzałów z dystansu, z próbą Leona Goretzki, którą rutynowo obronił Diant Ramaj, zanim Hiroki Ito chybił obok bramki.

Heidenheim próbował stwarzać problemy dośrodkowaniami w pole karne Bayernu i zaskoczył gospodarzy w 22 minucie, gdy róg został niepewnie wybity, a Marnon Busch posłał loftowaną piłkę, którą Budu Zivzivadze instynktownie skierował obok Jonasa Urbig.

Goście nie wykazywali oznak zmęczenia, z Erenem Dinkçim, który minimalnie chybił, krótko przed tym jak pobiegł za idealnie wagi podaniem Buscha, które ominęło Jonathana Tah, umożliwiając mu wbicie piłki obok Urbig i w bramkę. Bayern zmniejszył stratę przed przerwą, gdy Goretzka trafił w górny róg pięknym rzutem wolnym.

Dodatkowym sygnałem determinacji przed drugą połową było wprowadzenie Harryego Kane, Luisa Diaza, Michaela Olise i Joshuy Kimmicha.

Kane znalazł Nicolasa Jacksona świetnym podaniem na próbę, którą zatrzymała imponująca interwencja bramkarza, zanim Busch wybił wysiłek Kim Min jae z linii bramkowej.

Ich obrona została jednak sforsowana innym rogiem w 58 minucie, gdy Goretzka skierował do siatki dośrodkowanie Olise.

Olise potem minimalnie chybił kciśnięciem, a Kimmich był jeszcze bliżej z uderzeniem w słupek, zanim Urbig genialnie obronił Dinkçiego z bliska.

Bayern nacierał dalej, ale strzał Diaza przeszedł obok słupka, a z kwadransem przed końcem byli w szoku, gdy Zivzivadze wdarł się w pole karne, minął Olise i z jakością godną Francuza umieścił piłkę w górnym rogu.

Heidenheim doznał jednak szoku w 100 minucie, gdy strzał Olise odbił się od słupka i wpadł po plecach Ramaja, wyrównując stan meczu.

Heidenheim przynajmniej przedłużył serię do jednej porażki w ostatnich sześciu spotkaniach, ale punkt zostawia ich trzy punkty za St. Pauli, którzy grają w niedzielę i zajmują miejsce barażowe o utrzymanie. Tymczasem Bayern zapewnia sobie rekord jednej porażki w ostatnich 21 meczach we wszystkich rozgrywkach.