Ekskluzywnie: Guillaume Hoarau zachwycony rekordzistą Francji Kylianem Mbappé

Ekskluzywnie: Guillaume Hoarau zachwycony rekordzistą Francji Kylianem Mbappé

Pierwsza połowa była ospała, po przerwie wprowadzono korekty, a druga odsłona okazała się mistrzowska. Francja zdołała odwrócić losy trudnego spotkania przeciwko solidnemu i dobrze zorganizowanemu przeciwnikowi.

Didier Deschamps z pewnością znajdzie odpowiednie poprawki w nadchodzących dniach, jak to często robi podczas turniejów. Jednak dziś rano najważniejsze jest co innego: Les Bleus wygrali tam, gdzie inni potknęli się, i zrobili to z klasą, budując impet i wysyłając mocny sygnał.

„Francja wygrywa, ponieważ całkowicie zmieniła swoje podejście po przerwie” – podsumował Guillaume Hoarau.

„Ta drużyna ma ogromny potencjał ofensywny. Wierzymy w nich!” I to jest główna lekcja z tego meczu: kiedy się rozkręcą, francuski zespół może rozmontować każdą defensywę.

Mbappé, Michael, Ousmane Dembélé, Désiré Doué, a następnie Bradley Barcola i Rayan Cherki: w drugiej połowie Les Bleus całkowicie rozbili defensywny blok Pape Thiawa dzięki swojemu arsenałowi ataku.

Podczas gdy przełom początkowo nastąpił dzięki chwili indywidualnego błysku – podaniu Olise, akcji Mbappé – to później podopieczni Deschampsa zaprezentowali najlepszy futbol.

Poprawki? Zaufanie do Deschampsa

„Jako były napastnik z numerem 9 mogę powiedzieć, że snajper żyje z jakości połączeń wokół siebie. Kiedy piłki docierają szybciej, gdy podania są wcześniej dostrzegane, wszystko staje się łatwiejsze” – powiedział Guillaume Hoarau.

„A z graczami takimi jak Mbappé, Dembélé czy Olise, jeśli dasz im przestrzeń i pewność siebie, są niezwykle trudni do obrony.”

Indywidualny błysk odblokowuje kolektyw: ten pierwszy gol otworzył bramy, a występ stał się grą zespołową, czego przykładem była druga bramka, gdzie Adrien Rabiot wyłożył piłkę Barcoli, który wykończył zjawiskowo delikatnym lobem.

Ale pierwsza połowa była trudna. Kiedy zespół ma problemy, często winę ponosi środek pola – to oni muszą rozładować presję i wznowić grę.

Brak kontroli Francji w pierwszej połowie pozostawia kilka pytań na przyszłość, szczególnie w kontekście wybranego przez Deschampsa podwójnego pivotu z Aurélien Tchouaméni i Rabiotem.

„Zawsze jest miejsce na poprawę” – wyjaśnił Hoarau.

„W pierwszej połowie zastanawialiśmy się nad tym podwójnym pivotem Tchouaméni-Rabiot, ale ostatecznie, jakie wspaniałe podanie od Rabiota!

„Kiedy zespół został emocjonalnie uwolniony po pierwszym golu, wszystko płynęło lepiej. Musisz zrozumieć Deschampsa: z czterema atakującymi trzeba kompensować i utrzymywać równowagę.

„Zobaczymy, jak to pójdzie w trakcie turnieju, ale na pierwszy mecz… nerwy… bierzemy to! Nie mamy Vitinha, prawda (śmiech).”

„Jeśli ten zespół może zrzucić emocjonalny ciężar 'jesteśmy faworytami, musimy mu sprostać' i naprawdę cieszyć się grą na boisku… mogą być bardzo, bardzo niebezpieczni.

„To musi wyjść od zawodników, bo Deschamps nie zmieni swoich zasad. Dla mnie to naprawdę kwestia mentalna: kiedy Francja dominuje emocjonalnie w meczu, może zdusić każdego.”

Mbappé bije rekordy, Hoarau chwali występ

Jeśli jest jedna rzecz do zapamiętania z tego meczu otwarcia, to występ Mbappé. Po trudnej pierwszej połowie kapitan Francji podniósł poziom w drugiej.

Gracz Realu Madryt zdobył także to, co jest już bramką turnieju: uderzenie z 35 jardów, które nie dało szans Senegalowi, tuż po tym, jak oni zdobyli jednego gola.

Jego dublet daje mu łącznie 14 goli w Pucharze Świata, co daje mu dwa gole mniej od Miroslava Klose i Lionela Messiego (16), którzy są rekordzistami.

Przede wszystkim oficjalnie zostaje najlepszym strzelcem w historii reprezentacji Francji z 58 golami, wyprzedzając Giroud z 57.

„Zawsze trzeba ufać panu Mbappé!” – powiedział Hoarau. „Jego pierwsza połowa nie była wyjątkowa. Wielu zniknęłoby z gry.

„Ale on ciągle robił rajdy, prosił o piłkę, brał na siebie przeciwników. Dzięki wytrwałości odwrócił losy meczu. To czyni najlepszych graczy.”

Myślę, że te gole zrobią mu bardzo dobrze mentalnie. Można było wyczuć, że desperacko chciał strzelić; było to dla niego tak ważne, aby dobrze rozpocząć ten turniej i pozbyć się nerwów.”